Polska kostiumolożka o Angelinie: "Wybaczałam jej wszystkie humory!"

"Nieumalowana, uczesana w koński ogon jest piękna, że dech zapiera, lecz jest także skomplikowana, wymagająca".

Obraz

Anna Biedrzycka jest jedną z nielicznych Polek, której naprawdę udało się zaistnieć w Hollywood. Po skończeniu Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie zaczęła pracować jako kostiumolożka przy polskich filmach regularnie współpracując z Krzysztofem Zanussim.

Na początku lat 80-tych wyprowadziła się do Londynu, gdzie wyszła za mąż za Brytyjczyka i zmieniła nazwisko na Anna B. Sheppard. Największym przełomem w jej karierze był film Lista Schindlera Stevena Spielberga, za który otrzymała nominację do Oscara. W 2003 roku otrzymała też nominację do statuetki za film Pianista Romana Polańskiego.

W zeszłym roku Polka dostała angaż do filmu Maleficent opowiadającego o złej czarownicy z bajki o śpiącej królewnie. W książce Hollywood PL Biedrzycka wspomina trudną współpracę z odtwórczynią głównej roli, Angeliną Jolie.

Napięcie tłumaczyłam sobie jej statusem gwiazdy, która jednocześnie, jako producent chciała udowodnić, że nie jest zabawką hollywoodzką, lecz kobietą o wysokim IQ. Nieumalowana, uczesana w koński ogon jest piękna, że dech zapiera, lecz jest także inteligentna, skomplikowana, wymagająca - opowiada. Wszystkie humory wybaczałam Angelinie w jednej sekundzie, kiedy widziałam ją z dziećmi. Zakochana w nich do obłędu, poświęcała im każdą wolną minutę.

Zobaczcie zwiastun filmu:

Obraz
© Angelina jako zła czarownica! (PIERWSZE ZDJĘCIE!)
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą