Kret wita Tadlę na lotnisku! (ZDJĘCIA)

Dziennikarka wróciła właśnie z Kijowa. Twierdzi, że mierzyli do niej snajperzy...

Obraz

W ubiegłym tygodniu Beata Tadla została wysłana na Ukrainę, by relacjonować sytuację na Majdanie dla TVP. Kiedy dotarła na miejsce, wydawało się, że wszystko jest w porządku, jednak z dnia na dzień okoliczności stawały się coraz groźniejsze.

W dzisiejszym wywiadzie dla Super Expressu Tadla powiedziała, że mogła zginąć. Twierdzi, że.. "mierzyli do niej snajperzy":

Snajperzy strzelali, by zabić. Celowali precyzyjnie w głowę. Próbowaliśmy rejestrować przez okno te wydarzenia i nagle zorientowaliśmy się, że mamy na sobie wiązki laserowe, prawdopodobnie snajperów. Wystraszyłam się i szybko usiadłam na podłodze.

Na szczęście Tadla wróciła do Polski cała i zdrowa. Na warszawskim Okęciu czekał na nią uśmiechnięty Jarosław Kret ubrany w barwy Ukrainy.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą