Życie miłosne Michała Wiśniewskiego to niemal gotowy scenariusz na wielowątkową telenowelę i to z bardzo liczną obsadą. Prawdopodobnie jednak propozycji zagrania w niej nie przyjęłaby pierwsza żona wokalisty, Magda Femme, która publicznie posądziła go o zdradę.
Lubił, kiedy płakałam. Podobała mu się moja rozpacz, gdy romansował z Martą - Mandarynką. Mówił do mnie: "Wyjdź z Mandaryną na scenę, uśmiechnij się". Myślę, że czuł się dowartościowany, bo ja wszystko musiałam znosić
Historia lubi się powtarzać, bowiem wciąż obecna żona lidera Ich Troje, Pola Wiśniewska, również wytknęła mu niewierność. Dziwnym zrządzeniem losu panie zostały zastąpione... tą samą kobietą. Wiśniewski i Mandaryna po ponad 20 latach znów publicznie okazują sobie czułości i występują razem na szklanym ekranie. Co ciekawe, z przychylnością na ich relację patrzy... czwarta żona Michała, Dominika Tajner. No cóż, doczekaliśmy się króla Henryka VIII na miarę naszych czasów.
WIDEOSprawdziliśmy, czy Polacy rozpoznają wszystkie żony Wiśniewskiego. "Szkoda małżeństwa, ale czego się spodziewać..." (WIDEO)
Dominika Tajner dużo zawdzięcza Mandarynie
Uczestniczka ostatniej edycji "Królowej przetrwania" dziś z dużym dystansem patrzy na rozstanie z byłym mężem, a wręcz próbuje znaleźć zrozumienie dla jego zaskakujących często decyzji. 47-latka pojawiła się w podcaście "Matcha Talks", gdzie została zapytana o to, jak układały się jej stosunki z wcześniejszymi żonami Wiśniewskiego.
W trakcie związku było różnie. Większość konfliktów przede wszystkim wynikała z tego, że Michał żył w nietrzeźwości, przez co miały prawo się denerwować. Dzisiaj tak to oceniam. Wtedy stałam bardziej w jego obronie, ale tak naprawdę już pod koniec te relacje były w porządku. To jest fajne, jak dojrzeje się, bo chodzi tylko o te dzieci. Gdyby nie dzieci, to nikt z nikim nie musiałby mieć relacji.
Dominika Tajner po kolei omówiła relacje z każdą z żon Wiśniewskiego. Zażartowała nawet, że zwraca się do nich numerkami.
Z pierwszą żoną Michała nie mam kontaktu, no bo on też nie ma kontaktu. To już długo tam się ciągnęło, nawet nie wiem, czym ona się zajmuje. My tak cyferkami siebie nazywamy, więc dwójeczka i trójeczka spoczko, no a piąteczka teraz chwilowo zablokowała mnie, ale to myślę z tego tytułu, że czwóreczka, czyli ja, daję wsparcie Michałowi, ale mówię - nie jestem przeciwko niej ani za nim, ja nie obieram strony.
Co ciekawe, wspólnie z Mandaryną miały okazję spotkać się prywatnie w Sopocie. Marta podzieliła się swoimi spostrzeżeniami na temat ówczesnego partnera Dominiki - Mariusza Wacha, który był zaledwie o krok od zostania jej kolejnym mężem. To właśnie po ich szczerej rozmowie kobieta podjęła decyzję o wyjściu ze związku.
Miło, że tak się solidaryzują?