Kukulski ma problem: Musi oddać 700 000 zł! "Już WSZYSTKO WYDAŁ!"

Właściciele agencji towarzyskiej chcą zwrotu pieniędzy za dom. "Jego matka musiała się zadłużyć, gdzie się tylko dało..."

Obraz

Jak wiadomo, w odziedziczonym po zmarłym ojcu domu Piotra Kukulskiego na warszawskich Bielanach mieści się agencja towarzyska. A konkretnie mieściła się, bo to już przeszłość. Raper "Pikej" wprawdzie, nawet po nagłośnieniu sprawy przez media, nie uważał czerpania zysków z prostytucji za coś niewłaściwego, jednak właścicielom agencji puściły nerwy.

Klienci przestali przychodzić, a i panie nie chciały tam pracować, bojąc się bycia w centrum zainteresowania - potwierdza informator Faktu.

W tej sytuacji właściciele postanowili przenieść działalność gdzieś indziej i zażądali od Pikeja, żeby się z nimi rozliczył...

Wynajmując dom otrzymał bowiem od agencji towarzyskiej zaliczkę w wysokości około 700 tysięcy złotych. W myśl umowy resztę wartości domu właściciele agencji mieli spłacać stopniowo.

Piotr chciał za dom 1,5 miliona - wyjaśnia źródło tabloidu. W ramach zaliczki od ludzi, którzy zrobili tam agencję towarzyską, dostał połowę tej kwoty. Umowa była tak skonstruowana, że dopóki nie dostanie całości tej kwoty, to on będzie właścicielem.

W chwili gdy agencja wyprowadziła się z domu Kukulskiego, umowa uległa wypowiedzeniu. To oznacza, że Pikej wprawdzie zachował dom, ale musi oddać zaliczkę. Kłopot w tym, że... nie ma z czego.

Słynący z zamiłowania do szpanu i luksusów aspirujący celebryta zdążył bowiem przepuścić większość tej kwoty na imprezy i samochody. Na szczęście może liczyć na mamę, która zawsze była zwolenniczką "bezstresowego wychowania".

Już wszystko prawie wydał i jego matka musiała się zadłużyć, gdzie się tylko dało - ujawnia osoba z otoczenia Kukulskiego.

Willa po ojcu znów jest wystawiona na sprzedaż. Tym razem za 1 480 000 złotych, czyli o 20 tysięcy mniej niż poprzednio. Niestety, po kilku miesiącach działalności agencji towarzyskiej, dom nadaje się do generalnego remontu. Kukulskiemu najwyraźniej bardzo zależy na sprzedaży, bo ofertę tę można znaleźć w kilku warszawskich agencjach nieruchomości.

Czy przejedzie się finansowo na tym, że wpuścił prostytutki do pokoju, w którym mieszkała kiedyś jego siostra Natalia?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą