Czubaszek: "Korwin-Mikke mówi, że kobiety NALEŻY BIĆ!"

Krytykowała go podczas spotkania na Przystanku Woodstock: "Przeczytałam w wywiadzie, że każdy mężczyzna powinien być agresywny".

Obraz

Maria Czubaszek dość późno stała się celebrytką, jednak dała się poznać jako osoba o ciętym języku i braku oporu przed mówieniem tego, co myśli. Swoimi dosadnymi wypowiedziami o celebrytach czy prawie do aborcji zyskała sobie spore grupy fanów i przeciwników.

Czubaszek pojawiła się na Przystanku Woodstock, gdzie oprócz koncertów odbyły się spotkania ze znanymi osobami. To było jej pierwsze spotkanie z młodzieżą, które - jak przyznała w wywiadzie dla Onetu - wywołało dużą tremę. Powodem były też obawy przed przemocą, promowaną jej zdaniem przez Janusza Korwina-Mikke.

Naszego szefa ze "Szkła kontaktowego", Grzegorza Miecugowa... wszedł pan na estradę i go trzepnął w twarz. Więc to było niezbyt przyjemne. Ja mówiłam, że mam nadzieję, że starszej pani nie tłukną, nie rzucą - opowiedziała Czubaszek. Wie pan, różnie z tym bywa. Pan Korwin-Mikke mówi, że kobiety też należy bić. I w ogóle przeczytałam wczoraj w wywiadzie, że każdy mężczyzna powinien być agresywny.

Zobacz:

Obraz
Obraz
Obraz
© Agencja FORUM
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą