Durczok wydaje autobiografię... "Tak, utrzymywałem bliskie relacje z koleżankami z pracy"

251 reakcji
0
0
251
Podziel się

"I nie było w tym niczego nadzwyczajnego. Dziewczyny czuły się wyjątkowe" - broni się były szef "Faktów"...

Durczok wydaje autobiografię... "Tak, utrzymywałem bliskie relacje z koleżankami z pracy"

Kamil Durczok od półtora roku, gdy po ujawnieniu prawdy o jego metodach pracy, TVN musiał podziękować mu za współpracę, był związany umową o zakazie konkurencji. Nie mógł też komentować swojej sytuacji, ani też okoliczności rozstania ze znienawidzoną obecnie stacją (w wywiadzie dla Newsweeka nie chciał nawet wymówić imienia jej szefa). Jak widać, wykorzystał ten czas na przygotowanie się do tego, co i komu powie, kiedy już będzie mógł. Od początku października, czyli odkąd przestał go obowiązywać kontrakt z TVN-em, udziela wywiadów, zapewniając, że nigdy nikogo nie molestował, ani nie znęcał się nad pracownikami, a jeśli tak to odebrali to ich wina, że źle znoszą krzyk.

Dziennikarze w wywiadzie dla Newsweeka, który półtora roku temu ujawnił, że Durczok "czołgał i upokarzał ludzi", a także cierpiał na manię wielkości twierdzili nieco inaczej: Pracownik o Durczoku: "Pycha posunięta do granic absurdu! CZOŁGAŁ LUDZI, UPOKARZAŁ"

Były szef Faktów wyjaśnia teraz, że w redakcji "robił co chciał" i ma żal do TVN-u o to, że nie stanął murem za nim i jego metodami pracy. Żali się, że na koniec nawet mu nie podziękowali.

Dowiedziałem się, że w TVN została powołana wewnętrzna komisja. I po raz pierwszy pomyślałem, że firma za mną nie stoi. I że to może koniec pewnego etapu. Czułem się z tym potwornie - narzekał w wywiadzie. To się zaczęło już po pierwszym tekście "Wprostu", w którym mówiono o molestowaniu seksualnym, jakiego miał dopuszczać się znany dziennikarz dużej firmy medialnej, ale nie podawano nazwisk. Natychmiast zaczęto szeptać o kilku nazwiskach, w tym moim.

Czyli, tak jak wymsknęło się Omenie Mensah, "wszyscy i tak wiedzieli, o kogo chodzi".

Z autobiografii Durczoka, której premiera zapowiedziana jest na październik, wynika, że "wszyscy" mieli rację. W swojej książce Kamil chwali się beztrosko, że był znanym w środowisku dziennikarskim "uwodzicielem" i po prostu sprawiał, że "dziewczyny czuły się wyjątkowo".

_**Tak, zdarzało mi się utrzymywać bliskie relacje z koleżankami z pracy i nie było w tym niczego nadzwyczajnego.**_ Przecież z podobnych relacji powstało w firmie około piętnastu małżeństw, a pewnie dwa razy tyle par w końcu się rozeszło. Dziewczyny czuły się wyjątkowe, bo takie były. Faceci mieli podobnie - pisze w książce Przerwa w emisji, której fragmenty publikuje teraz Super Express. Ale to nie ma nic wspólnego z molestowaniem. Nie da się wrócić do codziennego życia, jakby nigdy nic, na spokojnie. Trzeba znaleźć bufor.

Zdaniem tygodnika Wprost, tym "buforem" była twarda pornografia i mobbing. Dziennikarz pozwał za to tygodnik, a sędzia nie zaprzeczył, że takie sytuacje mogły mieć miejsce, orzekł jednak, że Wprost nie powinien był trąbić o tym na całą Polskę.

Popełniłem w życiu wiele błędów, moje sprawy uczuciowe i prywatne bardziej przypominały gigantyczny śmietnik i pełny obłęd niż jakikolwiek uporządkowany teren - przyznaje Durczok w autobiografii.

Najważniejsze, że nadal wierzy w to, że nad nikim się nie znęcał, zaś "bliskie relacje" szefa z podwładnymi, których kariera zależy od jego humoru, nie mają nic wspólnego z molestowaniem. Może wierzy, że wszystkie się w nim zakochiwały. Niestety, wierzy w to również jego zdradzana żona, która, po ujawnieniu skandali, stanęła po jego stronie, zapewniając w wywiadzie, że dla niej to nie ma znaczenia, bo "tak się robi na Śląsku".

251
0
0
0
0
0
0
KOMENTARZE
(251)
Gość
3 lata temu
Nienawidzę takich mężczyzn . Wyglada ja burak a uważa sie za adonisa !
Gość
3 lata temu
Dno totalne.
Gość
3 lata temu
ze tez ta zona jeszcze z nim jest...
Gość
3 lata temu
porazka zyciowa
Gość
3 lata temu
biedna ta jego zona...
Najnowsze komentarze (251)
Gość
3 lata temu
Na książce o raku chciał zbić kasę i teraz też??? Nie kupię.
Gość
3 lata temu
Będzie kolejna spowiedź ćpuna i jego lękach po odstawieniu koki i zderzeniu się z rzeczywistością?? Tchórz, cieniach i życiowy nieudacznik z prowincji który był w pewnym momencie mocno promowany.
gość
3 lata temu
on znany uwodziciel ale najzabawniejsza to jest ta jego zona dvpek sie nazywa czy jakos tak, udaje ze wszystko jest fajnie budzac tym samym chichot nas wszystkich
gość
3 lata temu
synek godom ci nie fanzol ty I casanowa dvpnij sie ino w ta pusto gowa godom ci
gość
3 lata temu
BUFON, SŁOMA WYSTAJE Z BUTÓW...
Klaudia
3 lata temu
Faktycznie na Śląsku często tak jest,a przed 30-40 laty było normalką,obojętnie jaki był ten mąż,ale był tz staropanieństwo było dla takich kobiet nie łatwe .Przeważnie kobiety nie pracowały nie były wykształcone,były na zupełnie zależne od mężów.Ale to twarde baby,wiem o czym piszę,jestem tz autochtonką,wykształconą,pracującą ,rozwiedzioną no i nie chodzącą do kościoła.Takie mają naprawdę ciężko
gość
3 lata temu
Brawo Slazacy! ......Naprawdę u was ,,tak wszyscy robią,,.....????? Boże ludzie jak możecie dać się tak poniżać. Taki......buc i zero odzewu że Śląska!!!! Dno ! Do tej pory Śląskie kojarzył się z ciężką pracą charekternymi ludźmi ale nie aż tak charekternymi. I ta żona. Jak pani nie wstyd !!!!!
gość
3 lata temu
Śląski burak ,ani urody ,ani charyzmy ,taki tam tlustawy k***s ktory myślał ze jest nie wiadomo kim a tylko był troche wyżej od pogodynki i tyle ,nie wiem jak jest na Śląsku ,ale niekiedy oglądam kuriozalne programy muzyczne z tamtych stron ,oni tam tkwią jeszcze w epoce Gierka pomieszanego z bawarskim kiczem i chłamem ,czegoś tak badziewnego i koszmarnego to nawet disco polo nie pokazuje ,on idealnie wpisuje sie w to dziadostwo
ella
3 lata temu
Już Durczok się przyznał, że jest chamem, który wrzeszczał na pracowników. Teraz się przyznał, że był kurwiarzyną i dziwkarzem. Za kilka dni przyzna się do brania narkotyków i chlania. A tak się m***a zapierała, że nie prawda!!! Gratulacje dla małżonki. Ciekawe, czy nadal jej humor dopisuje i kocha mężusia.
gość
3 lata temu
mały chłopek roztropek
gosc
3 lata temu
podziwiam jego żonę że z tym zboczencem jest !!!!
pppp
3 lata temu
Zboczeniec!!!! !
gość
3 lata temu
Pieszczoch POpapranej partyjki, jak widać ma się całkiem dobrze.
Mirek
3 lata temu
A któż to jest, uwaza sie za niewiadomo kogo.
...
Następna strona