Atak bombowy na ukraińskiego oligarchę w Monako. Kobieta, która straciła nogi w wybuchu, NIE JEST jego żoną!

Media na całym świecie informują o eksplozji ładunku wybuchowego przed budynkiem mieszkalnym w Monako. Celem ataku był ukraiński oligarcha Wadym Jermołajew. Choć z początku informowano, że ucierpiała jego żona, to nie było jej na miejscu i chodzi o inną kobietę.

Eksplozja w budynku w Monako. Kobieta nie była jego żonąEksplozja w budynku w Monako. Kobieta nie była jego żoną
Źródło zdjęć: © East News, X
Goss

Światowe media, w tym BBC, CNN czy serwis "Daily Mail", donoszą o ataku bombowym wymierzonym w ukraińskiego oligarchę Wadyma Jermołajewa w Monako. Przed luksusowym apartamentowcem sprawca pozostawił plecak z materiałem wybuchowym, a śledczy podejrzewają, że był to zaplanowany zamach. Silna eksplozja spowodowała ciężkie obrażenia zarówno u biznesmena, jak i towarzyszących mu kobiety i 13-latka.

Atak bombowy w Monako. Ranna kobieta nie jest żoną oligarchy

Śledztwo prowadzą francuska i monakijska policja. Sprawa budzi ogromne emocje, a w mediach zapanował chaos informacyjny. Najpierw serwisy donosiły, że rzeczona kobieta jest żoną oligarchy i z powodu poważnych obrażeń konieczna była amputacja jej nóg. Teraz okazuje się, że sprawa jest bardziej skomplikowana.

Ukraińskim mediom udało się skontaktować z Anną i ta zaprzeczyła, jakoby była na miejscu w momencie ataku. Nie mogła więc być opisywaną przez serwisy kobietą, która odniosła obrażenia w ataku.

Przeżywamy teraz gigantyczny stres i aktywnie współpracujemy ze śledczymi i organami ścigania

 - cytuje jej słowa "Daily Mail".

Tak zginął Oliver Tree. Zderzyły się dwa helikoptery

Kim więc jest ranna kobieta? W tym momencie nie jest to jasne, ale najwyraźniej nie chodzi o Annę, a śledczy nie chcą komentować sprawy. Z relacji mediów wynika, że kobieta ucierpiała najbardziej, a jej obrażenia były bardzo rozległe. Sam Jermołajew jest poważnie ranny i musi pozostać w szpitalu, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. 13-latek ucierpiał w ataku najmniej.

Wizerunek mężczyzny, który był prawdopodobnym sprawcą, został utrwalony na kamerach monitoringu i służby ostrzegają, że jest uzbrojony i niebezpieczny. Sporo mówi się też o jego motywach.

Źródła w ukraińskiej policji twierdzą, że brutalny atak jest bezpośrednio powiązany z siecią fałszywych centrów telefonicznych w Dnieprze na Ukrainie, które rzekomo służą do przeprowadzania masowych oszustw finansowych w całej Europie. Uważa się, że rodzina Jermołajewów odegrała znaczącą rolę w tym procederze, a nazwisko oligarchy miało znaleźć się w centrum szeroko zakrojonego ogólnoeuropejskiego śledztwa w tej sprawie. Francuscy śledczy mają podejrzenia, że za próbą zabójstwa oligarchy mogli stać członkowie tej siatki przestępczej, działający w ramach odwetu

 - przytacza "Fakt".
Budynek mieszkalny w Monako
Budynek mieszkalny w Monako © East News | Philippe Magoni
Eksplozja w budynku mieszkalnym w Monako
Eksplozja w budynku mieszkalnym w Monako © East News | Syspeo/SIPA
Eksplozja w budynku mieszkalnym w Monako
Eksplozja w budynku mieszkalnym w Monako © East News | VALERY HACHE
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą