Beata Tadla zdradziła sekret swojej FIGURY. Dziennikarka zrzuciła 18 kilogramów BEZ DIETY CUD

Beata Tadla od lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiej telewizji. Dziś zachwyca nie tylko profesjonalizmem, ale i godną zazdrości sylwetką. Dziennikarka i gospodyni "Pytania na Śniadanie" nie kryje jednak, że jej obecny wygląd to efekt kompletnej rewolucji w stylu życia - gwiazda bez drastycznych głodówek pozbyła się aż 18 kilogramów.

Beata Tadla zdradziła sekret swojej dietyBeata Tadla zdradziła sekret swojej diety
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram
Zulaz

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Beata Tadla od lat cieszy się sympatią widzów, a obecnie szersza publiczność może oglądać ją m.in. w roli prowadzącej program "Pytanie na Śniadanie". Dziennikarka doskonale wie, jak przyciągnąć uwagę, a jej styl i doskonała forma są regularnie komplementowane przez fanów. Gwiazda nie ukrywa przy tym, że kiedyś wyglądała inaczej niż obecnie i nosiła większy rozmiar. Jej metamorfoza nie była jednak dziełem przypadku ani jednorazowym zrywem, lecz efektem głębokiego przebudowania codziennych nawyków oraz rezygnacji z dotychczasowych przyzwyczajeń żywieniowych.


WIDEO
Beata Tadla wymownie reaguje na pytanie o Tomasza Kammela i zmiany w "Pytaniu na Śniadanie"


Zmiana wizerunku Beaty Tadli wywołała spore poruszenie, gdy w mediach społecznościowych przypomniała, jak wyglądała przed laty.

Ta starsza pani to ja, (...) 18 kilogramów temu - napisała kiedyś pod archiwalną fotką na Instagramie.

Dieta Beaty Tadli - z czego rezygnowała dziennikarka?

Kluczem do sukcesu nie okazała się jednak żadna restrykcyjna dieta cud czy wycieńczająca głodówka, a po prostu rezygnacja z niezdrowych produktów i zmiana podejścia do własnego ciała. Tadla skupiła się na monitorowaniu jakości tego, co trafia na jej talerz, zamiast ślepo wpatrywać się w cyfry na wadze.

W rozmowie z "Super Expressem" dziennikarka dokładnie sprecyzowała zasady, którymi zaczęła się kierować w kuchni.

Po prostu zaczęłam świadomie się odżywiać. Nie karmić organizm, a odżywiać go. Być tym, co jem. Zrezygnowałam z mięsa, białego pieczywa, nie jem fast-foodów, smażonych potraw. Od kilkunastu lat nie piję też piwa, które kiedyś lubiłam - mówiła.

Jak zdradziła w wywiadzie dla Plotka, fundamentem jej jadłospisu stały się przede wszystkim warzywa. Gospodyni "PnŚ" szczególnie chętnie sięga po te strączkowe, aby w naturalny sposób uzupełniać niedobory wynikające z odstawienia mięsa. Ważne miejsce w jej codziennym menu zajmują również zupy oraz spore ilości ziaren.

Sama zmiana jadłospisu to jednak nie wszystko. Aby utrzymać doskonałą formę i zadbać o samopoczucie, Beata Tadla włączyła do planu dnia stałą aktywność fizyczną. Dziennikarka postawiła na formy ruchu, które sprawiają jej prawdziwą przyjemność i świetnie wpisują się w jej rytm. Wśród ulubionych dyscyplin gwiazdy znalazły się joga, regularne wizyty na basenie, a także spacery z kijkami, czyli nordic walking.

Beata Tadla - archiwalne zdjęcie
Beata Tadla - archiwalne zdjęcie © Instagram
Beata Tadla teraz
Beata Tadla teraz © AKPA
Beata Tadla teraz
Beata Tadla teraz © AKPA
Beata Tadla w 2009
Beata Tadla w 2009 © Licencjodawca | AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą