Bedoes zatrzymany przez policję, bo jechał DROGIM SAMOCHODEM...

W nocy pomiędzy wtorkiem i środą patrol policji zatrzymał w Warszawie Bedoesa. Raper nie omieszkał podzielić się z fanami relacją z dość kuriozalnego spotkania z mundurowymi.

Bedoes zatrzymany przez policjęBedoes zatrzymany przez policję
Źródło zdjęć: © Instagram

Bedoes dał się już poznać jako jeden z bardziej porywczych raperów. Muzyk wprost mówi o tym, co myśli, nie przejmując się konwenansami. Raper kontaktuje się z fanami przede wszystkim przez social media.

Tak było też ostatnio, kiedy to Borys Przybylski został niespodziewanie zatrzymany do kontroli drogowej przez patrol policji. O pierwszej w nocy z wtorku na środę warszawska drogówka zatrzymała Bedoesa w samochodzie. Funkcjonariusze podejrzewali, że pojazd mógł być kradziony.

Marcin Matczak o sukcesie syna: "Jestem z niego bardzo dumny"

Początkowo raper myślał, że ma do czynienia z oszustami. Wszystko przez to, że legitymujący go funkcjonariusz... nie wiedział, z którego jest komisariatu. Rozzłoszczony Bedoes rozpoczął więc transmisję wydarzenia na Instagramie.

Kolega się pomylił z numerami komendy i dlatego odpaliłem [transmisję]. Nie wiedziałem, czy jesteście prawdziwymi policjantami, czy nie - słyszymy jego rozmowę z policjantem.

My chcemy sprawdzić, czy faktycznie Pan jest właścicielem samochodu - powiedział policjant, dodając, że kradzieże drogich samochodów są częstym problemem w tej okolicy

Poznałeś mnie i myślisz, że kradnę fury? - zdenerwował się raper. Jak mówił, jego auto zostało wypożyczone z wypożyczalni.

Podczas transmisji Przybylski zganił funkcjonariusza i... zabronił mu słuchać swojej muzyki.

Skończmy cyrk, bo muszę kupić se burgery - zakończył.

Pudelek ma już własną grupę na Facebooku! Masz ciekawy donos? Dołącz do PUDELKOWEJ społeczności i podziel się nim!

Bedoes
Bedoes © Instagram
Bedoes
Bedoes © AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą