David Beckham przerywa milczenie w telewizji po aferze rozkręconej przez Brooklyna: "DZIECI POPEŁNIAJĄ BŁĘDY" (WIDEO)
David Beckham odniósł się we wtorek do zarzutów syna. Piłkarz stwierdził, że dzieci powinny mieć możliwość popełniania błędów, co pozwoli im się uczyć na własnych doświadczeniach.
David Beckham przerwał milczenie w obliczu oskarżeń syna pod adresem rodziny. Piłkarz podkreśla, że rolą rodziców jest nie tylko ochrona dzieci, ale również pozwalanie im na podejmowanie własnych decyzji i naukę na błędach. Jego komentarze pojawiły się po tym, jak Brooklyn postanowił w poniedziałek wyrazić swoje rozżalenie w obliczu postępującego konfliktu.
Brooklyn, najstarszy syn Davida i Victorii Beckhamów, od niespełna czterech lat jest mężem Nicoli Peltz, córki miliardera Nelsona Peltza. To właśnie związek 26-latka z dziedziczką fortuny okazał się kością niezgody między nim a zaborczymi - według samego zainteresowanego - rodzicami. W swoim poście oskarżył matkę i ojca o manipulowanie wizerunkiem rodzinnym w mediach oraz o podejmowanie przez nich usilnych prób zaszkodzenia jego związkowi.
"Najseksowniejszy" Beckham: "Moje dzieci robią selfie z tatusiem w majtkach"
Rodzinne napięcia i media społecznościowe
Brooklyn wprost napisał, że nie chce utrzymywać kontaktu z rodziną, będąc po raz pierwszy w życiu niezależnym. Podkreślił, że rodzice kontrolowali narracje prasowe dotyczące ich życia rodzinnego. Twierdzi, że manipulacja i nieprawdziwe informacje stały się częścią jego życia. Beckhamowie mają jeszcze dwójkę synów, Cruza i Romeo, oraz córkę Harper, którzy również nie chcą mieć nic wspólnego z bratem.
David Beckham komentuje aferę rozkręconą przez syna
Zapytany o zaistniałą sytuację w telewizji CNBC, David Beckham nie odpowiedział bezpośrednio na zarzuty syna, lecz podzielił się refleksjami na temat wychowywania dzieci w dobie mediów społecznościowych.
Dzieci popełniają błędy i muszą mieć na to przestrzeń, ponieważ w ten sposób się uczą. Staram się nauczyć tego moich dzieci. Musisz czasem im na to pozwolić - stwierdził piłkarz.
Konflikty wokół ślubu
W swoim poniedziałkowym rancie Brooklyn ujawnił także szczegóły dotyczące ślubu z Nicolą, twierdząc, że doświadczał presji ze strony rodziców. Opowiadał o problemach, jakie miały miejsce podczas przygotowań do jego wesela, w tym o anulowaniu przez matkę projektu sukni ślubnej w ostatniej chwili. 26-latek poskarżył się też, iż czuje się wykorzystywany przez rodzinę, która ceni sobie przede wszystkim wizerunek i promocję publiczną.
Wierzycie, że uda im się jeszcze kiedykolwiek naprawić stosunki?