Demi Moore, Jane Fonda i Heidi Klum brylują na ceremonii otwarcia festiwalu w Cannes (ZDJĘCIA)
Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes oficjalnie wystartował, a czerwony dywan znów zamienił się w najbardziej elegancki wybieg świata kina. Na Lazurowym Wybrzeżu zaroiło się od gwiazd. W konkursie głównym tegorocznej edycji nie zabraknie też mocnych polskich akcentów.
Demi Moore, Jane Fonda i Heidi Klum brylują na ceremonii otwarcia festiwalu w Cannes (ZDJĘCIA)
Lazurowe Wybrzeże znów stało się centrum filmowego świata. We wtorek 12 maja rozpoczął się 79. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes, który potrwa do 23 maja. U stóp Palais des Festivals rozwinięto słynny czerwony dywan, a przed fotoreporterami pojawiły się gwiazdy kina, modelingu i świata mody. Wśród gości ceremonii otwarcia nie zabrakło m.in. Demi Moore, Jane Fondy, Heidi Klum, Maiki Monroe, Mette-Marie Kongsved, Elijah Wooda, Poppy Delevingne, Park Chan-wooka, Chloé Zhao, Ruth Neggi czy Stellana Skarsgårda.
Zobacz też: George Clooney i SKĄPANA W ZŁOCIE Amal kradną show na gali u króla Karola. Para idealna? (ZDJĘCIA)
Ceremonia otwarcia Cannes od lat jest wydarzeniem, podczas którego moda przyciąga uwagę niemal tak samo mocno jak kino. W tym roku nie mogło być inaczej. Demi Moore pojawiła się na czerwonym dywanie nie tylko jako jedna z najjaśniejszych gwiazd wieczoru, ale też jako członkini jury konkursu głównego. Obok niej w jurorskim składzie znaleźli się m.in. Park Chan-wook, Chloé Zhao, Ruth Negga i Stellan Skarsgård. To właśnie oni będą decydować, do kogo trafi Złota Palma.
Festiwal otworzył francuski film "The Electric Kiss" w reżyserii Pierre’a Salvadoriego. Tegoroczna edycja już na starcie zapowiada się jako mieszanka wielkiego kina, mocnych nazwisk i tematów, które wykraczają daleko poza czerwony dywan. W Cannes dużo mówi się nie tylko o filmowych premierach, ale też o polityce, kondycji Hollywood i roli sztucznej inteligencji w branży filmowej.
Dla polskich widzów szczególnie ciekawie zapowiada się jednak nie tylko lista gości, lecz także program festiwalu. O Złotą Palmę powalczy bowiem "Ojczyzna" Pawła Pawlikowskiego. To pierwszy udział reżysera w konkursie głównym Cannes od czasu "Zimnej wojny", za którą zgarnął statuetkę w 2018 roku. Gdyby Pawlikowski zdobył Złotą Palmę za najlepszy film, zostałby drugim polskim reżyserem w historii z tym wyróżnieniem - po Andrzeju Wajdzie, nagrodzonym w 1981 roku za "Człowieka z żelaza".
Na tym polskie akcenty się nie kończą. W konkursie głównym znalazły się także "Historie równoległe" Asghara Farhadiego, współprodukowane przez Macieja Musiała i Krzysztofa Piesiewicza. Projekt jest inspirowany "Dekalogiem" Krzysztofa Kieślowskiego, a w obsadzie pojawiają się m.in. Isabelle Huppert, Catherine Deneuve, Vincent Cassel, Virginie Efira i Pierre Niney.
Zobaczcie, kto zaszczycił swoją obecnością na czerwonym dywanie i skradł uwagę fotoreporterów.