Doda o swoim stylu sprzed lat: "Nie wstydzę się! To dowód, że ZAWSZE BYŁAM SOBĄ!"

"Nawet głupie szmaty powodują, że możesz pokazać, co myślisz. Każdy powinien chodzić ubrany tak jak mu się podoba!"

Kilka dni temu Doda obchodziła swoje 32. urodziny. W tym roku mija też 18 lat od debiutu piosenkarki na deskach teatru Buffo.

Nie da się ukryć, że od początku swojej medialnej aktywności styl Dody kilkukrotnie się zmieniał. Ona sama nie widzi w tym niczego złego - uważa, że to jedyny dowód na to, że była autentyczna.

Jestem zachwycona! Nigdy nie było za mało pierścionków - śmieje się. To dowód dla mnie, że zawsze byłam sobą, lubiłam wyrażać siebie w sposób ekstremalny, zawsze odważnie podchodziłam do kwestii ciuchów. Jeżeli ktoś jest artystą, to nawet takie głupie szmaty powodują, że możesz pokazać, co czujesz i myślisz. To nie jest łatwe, zwłaszcza jak się mieszka w Ciechanowie. Musiałam się skupić i prosić moją babcię, żeby mi uszyła mikrospódniczki. W ogóle się tego nie wstydzę. Uważam, że każdy powinien chodzić ubrany tak jak mu się podoba!

Też tak sądzicie? A może tęsknicie za "starą Dodą"?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą