Dorota Szelągowska pozdrawia z Bali: "Żeby uniknąć zazdrości, że nam tu za dobrze, umieszczam swój FLUFFY TYŁEK" (FOTO)
Dorota Szelągowska stacjonuje obecnie na Bali, gdzie odreagowuje stresy ostatnich miesięcy i ładuje baterie przed kolejnymi wyzwaniami. W sobotę na jej profil trafiła kolejna porcja wakacyjnych fotek.
Podsumowując 2025 rok, Dorota Szelągowska przyznała, że był on dla niej wyjątkowo trudny. Przypomnijmy, że w grudniu, w wieku 51 lat zmarł jej pierwszy mąż, Paweł Hartlieb, z którym celebrytka doczekała się syna Antoniego. W zamieszczonej za pośrednictwem Instagrama rolce 45-latka doszła do wniosku, że "jest sama sobie wdzięczna, że przetrwała".
Nic dziwnego, że ekspertce od remontów zamarzyło się przywitać 2026 rok w tropikach, a dokładniej na Bali. Szelągowska spakowała manatki i wybrała się z ukochanym, Wojciechem Wysockim, na bijącą rekordy popularności wśród prominentów wyspę, gdzie może w najlepsze byczyć się na rajskiej plaży i opychać lokalnymi specjałami.
Szelągowska mówi o karierze syna. Antek powiedział, że TEGO ma nie robić. Nagle przed kamerą Pudelka pojawił się Dowbor!
Dorota Szelągowska pozdrawia z Bali
W sobotę córka Katarzyny Grocholi zalała swój profil kolejną porcją nagrań i zdjęć z wyjazdu, który głównie upływa jej na błogim lenistwie. Z rana celebrytka skoczyła jedynie z lubym do hinduskiej świątyni Lempuyang, a później już bez wyrzutów sumienia mogła oddać się "plażingowi".
Na jednym z zamieszczonych przez siebie kadrów gdzie spaceruje brzegiem oceanu z rozanielonym wyrazem twarzy, Dorota zaprezentowała się w kostiumie kąpielowym. Fotce towarzyszył humorystyczny opis.
Na wszelki wypadek żeby uniknąć zazdrości, że nam tu za dobrze, umieszczam swój fluffy tyłek. Wiem, że takie rzeczy potrafią poprawić humor - napisała Szelągowska.
Doceniacie jej dystans?