DRAMAT córki milionera Nicol Pniewskiej. Sama musiała przeprowadzać się ze swojego apartamentu w Monako

Nicol Pniewska w ostatnim odcinku "Królowej przetrwania" wróciła wspomnieniami do związku z Allanem Krupą. Jak twierdzi, to ona była "mężczyzną" w tej relacji. Opowiedziała o "dramacie", jaki spotkał ją, gdy sama musiała wyprowadzać się ze swojego apartamentu w Monako.

Nicol PniewskaNicol Pniewska
Źródło zdjęć: © Instagram, TVN

Allan Krupa po rozstaniu z tiktokerką Angeliką Dziedzic, z którą był związany przez dwa lata, nie pozostawał długo singlem. Szybko zaczęto łączyć go z rok młodszą Nicol Pniewską, córką influencera Barta Pniewskiego.

W listopadzie 2023 roku zakochani zostali "przyłapani" przez paparazzi w Monako, gdzie wówczas mieszkała i uczyła się Nicol. Zdjęcia szybko obiegły media i potwierdziły krążące wcześniej spekulacje, że łączy ich coś więcej niż przyjaźń.

Sielanka nie trwała jednak długo - ich relacja zakończyła się po niespełna dwóch latach.

Nicol Pniewska wyznaje, że miała łatkę bananowego dziecka. Monika Jarosińska: "NIE MASZ TALENTU"

Związek z synem Edyty Górniak, a także fakt posiadania znanego i kontrowersyjnego ojca sprawiły, że Nicol zaczęła wzbudzać zainteresowanie kolorowej prasy. Sama chętnie korzysta z tej popularności - pokazuje swoje życie w mediach społecznościowych, chwaląc się m.in. nowym chłopakiem. Można ją również oglądać w "Królowej przetrwania".

Nicol Pniewska wspomina związek z synem Edyty Górniak

I to właśnie w ósmym odcinku show TVN, w rozmowie z Agnieszką Grzelak, wróciła do czasów, gdy była w związku z Allanem. Jak mówi, dla jej ojca był on jak syn.

Z Allanem było tak, że mój tata traktował go jak syna. Jak zerwaliśmy za pierwszym razem, to mój tata był na mnie zły, on się czuł jakbym zraniła jego syna

- zaczęła swoją opowieść.

Nicol po rozstaniu zdecydowała się wrócić do Allana, jednak z perspektywy czasu nie uważa, że była to dobra decyzja. Jak przyznaje, w relacji to ona miała pełnić rolę "mężczyzny" i podejmować najważniejsze decyzje.

Szczególnie gorzko wspomina moment przeprowadzki z Monako, kiedy - jak twierdzi - nie mogła liczyć na wsparcie ukochanego. Musiała wyprowadzać się sama...

Wróciliśmy do siebie i pierwsze dwa miesiące były super, a potem znowu… jak jesteś gaszona, to tracisz siebie. Ostatecznie zerwałam z Allanem i w końcu mój tata powiedział, że widział, że Allan mnie gasi, i powiedział, że może i lepiej. (...) W końcu mu powiedziałam, jaka jest prawda: że nie chcę być facetem w związku, że chciałabym mieć faceta, a u nas w relacji wyglądało to tak, że to ja miałam jaja, że to ja musiałam podejmować decyzje, sam fakt tego, że jak się wyprowadzaliśmy z Monako, to Allan pojechał na kawalerskie, a mnie zostawił z przeprowadzką samą

- dodała.

Współczujecie?

Nicol Pniewska
Nicol Pniewska © TVN
Nicol Pniewska i Allan Krupa
Nicol Pniewska i Allan Krupa © KAPIF
Nicol Pniewska, Allan Krupa
Nicol Pniewska, Allan Krupa © KAPiF | KAPIF.pl
Nicol Pniewska w Monako
Nicol Pniewska w Monako © Instagram
Nicol Pniewska w Monako
Nicol Pniewska w Monako © Instagram
Nicol Pniewska w Monako
Nicol Pniewska w Monako © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą