Eliza Trybała relacjonuje wizytę w klinice, w której sprawiła sobie PLASTYKĘ POWIEK: "Jestem trochę OSZOŁOMIONA"
Eliza Trybała zdecydowała się ostatnio na korektę powiek. Gwiazda "Warsaw Shore" zainspirowała się metamorfozą innej celebrytki. Teraz pokazała, jak przebiegł cały zabieg.
Eliza Trybała, jedna z barwniejszych postaci niegdyś popularnego programu "Warsaw Shore", bynajmniej nie kryje swojej sympatii do medycyny estetycznej. Ukochana Pawła "Trybsona" Trybały ma już za sobą m.in. korektę nosa i operację zmniejszenia biustu, nie wspominając o botoksie i wypełniaczach. Ostatnio 32-letnia celebrytka podzieliła się w mediach społecznościowych informacją o kolejnym zabiegu, któremu się poddała. Tym razem postanowiła poprawić wygląd swoich powiek.
Nowa inspiracja Elizy Trybały
Jak ujawniła Trybała na Instagramie, do podjęcia decyzji o operacji zainspirowała ją znajoma z drugiej edycji programu "Królowa przetrwania", w którym Eliza była gwiazdą.
Po pierwsze, nigdy w życiu bym się na to nie zdecydowała, gdyby nie to, że zobaczyłam efekty, jak ładnie wygląda Kasia Nast po plastyce powiek. Wyglądała dokładnie tak i miała ten efekt, który ja chciałam uzyskać - wyjaśniła Eliza.
Eliza i Trybson wbijają szpilę Schreiber! Zdemaskowali (?) jej wypłatę z "Królowej Przetrwania": "Mogłaby za to kupić rower"
Trybała wyjaśniła również, co nie odpowiadało jej w wyglądzie powiek, tłumacząc, że nie dość, iż jej oczy wyglądały na zmęczone i miała pod nimi worki, to jeszcze dowiedziała się, że ma przepuklinę.
Teraz na profil pretendentki do miana "Królowej przetrwania" trafiło nagranie z jej wizyty w jednej ze stołecznych klinik, gdzie 32-latka zafundowała sobie nowy "look" (oczywiście w ramach barteru). Przed pójściem pod nóż nemezis Marianny Schreiber zademonstrowała, jak wyglądają jej powieki przed zabiegiem. Nie zabrakło też wstawki z sali operacyjnej, gdzie pani doktor kroi jej twarz, nadając nowy wygląd. Po wszystkim obklejona plastrami celebrytka przemówiła do fanów, nie kryjąc ekscytacji.
Przez to, że moje oczy często wyglądały na zmęczone, chciałabym bardziej odświeżyć i dodać takiej lekkości i świeżości, żeby efekt był naturalny i nieprzesadzony. Jestem po zabiegu, jestem jeszcze trochę oszołomiona, nie mogę się doczekać efektów - mówiła gwiazda "Warsaw Shore".
Na rezultat jeszcze trochę poczekamy, jako że dopiero 10 dni od zabiegu celebrytka będzie miała ściągane szwy i plastry. Myślicie, że będzie lepiej?