Emilia Komarnicka skrytykowana przez jury "Tańca z Gwiazdami". Widzowie stanęli murem za aktorką: "UWZIĘLI SIĘ". Kto ma rację?
Emilia Komarnicka dowiedziała się, że jej pokaz nie do końca oddał charakter tańca. Ze wszystkich swoich trzech pokazów otrzymała najniższe dotychczas noty. Internauci byli jednak innego zdania. Jednogłośnie docenili umiejętności taneczne aktorki.
Trwa 3. odcinek "Tańca z Gwiazdami", w którym tytułowi bohaterowie prezentują się w najrozmaitszych stylach do przebojów z repertuaru Kayah. Sama artystka nie tylko zaśpiewała na rozpoczęcie odcinka, ale też zasiadła gościnnie za stołem jurorskim. Dzięki jej szczodrości każdy uczestnik będzie mógł pochwalić się przynajmniej jedną uzyskaną "dziesiątką".
Z całą pewnością maksymalna nota od wokalistki poprawiła humor Emilii Komarnickiej. Jej foxtrot do utworu "Supermenka" nie podbił serc pozostałych sędziów. Uzyskała za niego "zaledwie" 39 punktów na możliwych 50.
TYLKO NA PUDELKU! Kamil Nożyński i Izabela Skierska komentują swój rzekomy romans: "Lubimy się z Izą. Jest chemia"
Widzowie "Tańca z Gwiazdami" docenili występ Emilii Komarnickiej
Rafał Maserak w swojej opinii przyznał, że nie widział zbyt dużo elementów charakterystycznych dla tego stylu tanecznego. Zwrócił się do Stefano Terrazzino z małą uwagą.
Ja na twoim miejscu bardziej wykorzystałbym warsztat Emilii i zrobiłbym więcej tańca. (...) Dla mnie tego foxtrota troszkę było za mało
Całkowicie innego zdania byli komentujący, którzy nagrodzili parę nr 11 licznymi komplementami.
Bardzo ładnie, ale chyba zbyt nisko zostali ocenieni, szkoda; Super tańczyli; Super! Szyk i elegancja, a do tego charyzma, to jest to; Te punkty to trochę przesada; Dziś jury bardzo surowo ocenia, nawet Maserak; Uwzięli się na nich - wytknęli widzowie "Tańca z Gwiazdami".
Faktycznie przesadzili z notami?