Farna NARZEKA NA DISCO POLO: "Fajne do kiełbasy na imprezie. Nie chciałabym tego śpiewać!"

"Zostałam wygryziona przez Martyniuka. Ludziom brakuje prostych piosenek., disco polo się do tego nadaje" - mówi. Nie chce być jak Rodowicz i Margaret?

Ewa Farna na polskich rynku muzycznych zaistniała 10 lat temu. Choć nikt nie zapowiadał jej długiej kariery, wydała aż pięć polskojęzycznych albumów. Niestety chyba ostatnio z jej karierą nie jest tak dobrze, bo Ewa, podobnie jak inni młodzi artyści, narzeka na popularność muzyki disco polo. 23-latka będąc gościem Telewizji WP przyznała, że już dawno została wygryziona przez Zenka Martyniuka. Dodała, że disco polo opiera się na prostych piosenkach granych "do kiełbasy na imprezie". W rozmowie z Open FM zapewniła, że nigdy nie zdecyduje się nagrać discopolowego przeboju.

Zostałam wygryziona przez Zeona Martyniuka. Ludziom brakuje prostych piosenek, disco polo się do tego nadaje. Fajne do kiełbasy na imprezie, nie słucham takiego nurtu. Nie chciałabym tego śpiewać, ale w Polsce to jest główny nurt - narzeka.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą