Skrzynkomaniacy mogą odetchnąć z ulgą. Wpierw Polsat ogłosił, że ulubiona jurorka widzów Katarzyna Skrzynecka powróci do jubileuszowego sezonu Twoja twarz brzmi znajomo, aby znów zachwycać swoimi talentami w roli uczestniczki. W weekend natomiast paparazzi przyłapali ją, gdy akurat opuszczała oblegane ostatnimi czasy studio Pytania na Śniadanie. Jak zachowała się w starciu ze wścibskim obiektywem?
Panią Kasię trudno było przeoczyć. Intensywny fiolet jej odzienia skutecznie wyróżniał się na tle szaroburej ściany i metalowych poręczy. Powinniśmy się akurat cieszyć, że przynajmniej ktoś stara się przyspieszyć nadejście wiosny, bo na tę brązową przygnębiającą za oknem ciężko już się patrzy.
Nie dało się jednak ukryć. Skrzynecka nie była chyba zbyt entuzjastycznie nastawiona do spotkania twarzą w twarz z paparazzo. Zachowała dość chłodną mimikę, za wszelką cenę unikając kontaktu wzrokowego. W przeszłości aktorce niejednokrotnie zarzucano, że na zdjęciach fotoreporterów wygląda inaczej niż na zdjęciach, które sama publikuje w sieci. Jak wypadła tym razem?
2 z 15Katarzyna Skrzynecka wyłania się ze studia "Pytania na Śniadanie"