Grześ z "Love never lies" przemówił po BURZLIWYM spotkaniu z Martirenti: "Ta relacja wiele mi pokazała"

Podczas "reunion" Martirenti nie pozwoliła dokończyć Grzegorzowi, gdy mówił o ich związku. Teraz eks influencerki postanowił dokończyć swoją wypowiedź w mediach społecznościowych. Oto, co miał do powiedzenia.

Grześ z "Love never lies" przemówiłGrześ z "Love never lies" przemówił
Źródło zdjęć: © Instagram
Dymek

Za nami ostatni odcinek "Love never lies". Wszyscy uczestnicy spotkali się podczas tzw. "reunion", by ujawnić, jak potoczyły się ich losy po programie. Nie brakowało łez, dram i burzliwych dyskusji. Wśród par, które postanowiły się rozstać, byli między innymi Grzegorz i Martirenti.

Podczas niedzielnego odcinka Marta i Grześ zachowywali spory dystans. Influencerka przyznała, że jest już w nowym związku, a jej eks potwierdził, że również od jakiegoś czasu z kimś się spotyka. Jak się teraz okazuje, prawdopodobnie chodzi o Ewę Zawadę.

Grzegorz zabrał głos po "Love never lies"

Zachowanie Martirenti wywołało skrajne emocje wśród widzów. Fani "Love never lies" w większości stwierdzili jednak, że Marta nie zachowała się fair wobec byłego partnera. Często go zakrzykiwała, przerywała mu i gorzko komentowała ich relację. Był moment, w którym Grześ chciał podziękować jej za wspólnie spędzony czas, na co Marta odparła: "Źle robisz trochę, musisz gadać o sobie a nie o naszej relacji".

Wówczas Grześ zamilkł, a mówiła już głównie Marta. Chłopak w końcu zabrał głos w mediach społecznościowych i już na spokojnie dokończył to, co planował powiedzieć w programie.

Pewnie oglądaliście "reunion", więc wiecie, że nie jesteśmy już razem (minęło już ponad pół roku). Zycie pisze rożne scenariusze, ale najważniejsze to niczego w życiu nie żałować, tylko wyciągać lekcje i iść dalej. Marta przerwała mi moją wypowiedź na reunion, a to, co chciałem powiedzieć, byto szczere i prosto z serducha. Dlatego dziś dokończę moją wypowiedź tutaj. Jestem wdzięczny za te relację, bo wiele mi pokazała. Dowiedziałem się o sobie kolejnych rzeczy i wyszedłem z tego związku dojrzalszy i bogatszy o nowe doświadczenia oraz pewniejszy tego, czego szukam w kobiecie, która będzie tą na całe życie.

Na koniec podziękował obserwatorom za liczne słowa wsparcia.

A Wam, moje drogie ziomeczki, dziękuję, że jesteście. Dostaje mnóstwo wsparcia i zrozumienia w Waszych wiadomościach, jak od najlepszych przyjaciół! Mam nadzieję, że zostaniecie na dłużej i mój profil będzie dla Was komfortowym miejscem pełnym inspiracji i pozytywnej energii.

Grzegorz z "Love never lies" zabrał głos
Grzegorz z "Love never lies" zabrał głos © Instagram
Grzegorz z "Love never lies" zabrał głos
Grzegorz z "Love never lies" zabrał głos © Instagram
Martirenti
Martirenti © Instagram
Grześ
Grześ © Instagram
Martirenti i Grześ
Martirenti i Grześ © Instagram
Grześ
Grześ © Instagram
Źródło artykułu: pudelek.pl
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą