Gwiazdy kuchni łączą siły! Jamie Oliver i Martin Gimenez Castro gotują razem w Warszawie. Mamy zdjęcia zza kulis!

Takiego spotkania na kulinarnym szczycie nikt się nie spodziewał! Kiedy myśleliśmy, że współpraca Jamiego Olivera z Polską nie może nas już bardziej zaskoczyć, do sieci wyciekły informacje, które zelektryzowały branżę gastronomiczną.

Źródło zdjęć: © materiały partnera

W jednej z warszawskich kuchni, ramię w ramię, stanęli dwaj kulinarni wizjonerzy: światowa ikona Jamie Oliver oraz pierwszy polski Top Chef, właściciel topowych restauracji - Martin Gimenez Castro.

Kulinarny "Dream Team" w akcji

Dwaj mistrzowie, dziesiątki składników i jedna wspólna misja: gotowanie dla Maczfit. To nie było zwykłe spotkanie biznesowe przy kawie. Jak udało nam się podejrzeć za kulisami, panowie od razu wskoczyli w fartuchy i zabrali się do pracy. Atmosfera w kuchni była gęsta od aromatów i niesamowitej energii.

Choć pochodzą z różnych światów - Jamie z brytyjskim luzem i filozofią "Niego Szefa", Martin z argentyńskim temperamentem i miłością do precyzji - widać było, że łączy ich ta sama pasja i słynny "apetyt na życie". Wspólnie testowali tekstury, doprawiali sosy i dyskutowali nad każdym detalem dań, które już wkrótce trafią do pudełek tysięcy Polaków.

© materiały partnera

Co zgotowali nam mistrzowie?

Jesteśmy niesamowicie ciekawi efektów tego spotkania. Czy Martin przekonał Jamiego do jakiegoś polskiego akcentu? A może to Jamie zaraził Martina swoim specyficznym podejściem do łamania przepisów? Na zdjęciach zza kulis, do których udało nam się dotrzeć, widać zarówno uśmiechy, jak i satysfakcję z gotowego dania - w końcu, razem z tymi dwoma szefami kuchni, Maczfit zamierza zrewolucjonizować polski rynek diet pudełkowych, a to nie lada wyzwanie.

Jak myślicie, jaki będzie efekt ich działań?

Na ten moment możemy być pewni chyba tylko tego, że w tej kuchni nie było miejsca na nudę. A to, co z niej wyjdzie, z ogromnym prawdopodobieństwem podbije nasze podniebienia!

Materiał sponsorowany przez Maczfit
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Pudelek.pl
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą