Podczas czwartego odcinka "Tańca z Gwiazdami" pretendenci do zdobycia Kryształowej Kuli tańczą do przebojów z repertuaru Beaty Kozidrak oraz zespołu Bajm. Oczywiście na parkiecie nie brakuje misternie przygotowanych choreografii. Maja Bohosiewicz i Albert Kosiński zaprezentowali sambę do utworu "O tobie".
Przeszłaś od kłusu do galopu. Poszłaś w promenadzie. (...) Miednica się uruchamia, a to jest centrum. Były momenty, gdzie wypadałaś - stwierdził Tomasz Wygoda.
Maju. Ja bym miała ochotę z tobą porozmawiać. Jesteś piękną, fantastyczną dziewczyną, szkoda, że nogi zakryte. (...) Dzisiaj coś drgnęło, ja bym chciała, żebyś zapomniała, że Albert, to narzeczony twojej koleżanki - dodała Pavlović.
ZOBACZ TAKŻE: Olga Frycz i Albert Kosiński niedługo zostaną rodzicami. Ich początki nie były łatwe: "POMYŚLAŁEM SOBIE, ŻE TO SIĘ NIE UDA"
Internauci komentują sambę Maji Bohosiewicz i Alberta Kosińskiego
Ostatecznie jurorzy ocenili pląsy influencerki i jej tanecznego partnera na 31 punktów. Do oceniania ochoczo ruszyli także internauci. Pod nagraniem z występu Bohosiewicz, które pojawiło się w mediach społecznościowych, aż zaroiło się od komentarzy. Nie wszystkim się podobało...
Oceny zawyżone, ta samba nie powinna przekroczyć 30 punktów, tam powinno być kilka punktów mniej. Taniec był słaby, były pomyłki, wypadała z rytmu; Maja cwaniakuje i myślałam, że będzie faworytką, ale jak dla mnie słabiutko cały czas. Za bardzo spięta, nie może się rozluźnić; Maja ma piękną figurę i doskonałe warunki do tańca, jednak w moim odczuciu nie wykorzystuje tego potencjału. Trochę za sztywno w centrum, mało ruchu bioder; Dla mnie Maja nie ma poczucia rytmu wcale - czytamy.
A Wy co sądzicie?
ZOBACZ TAKŻE: Maja Bohosiewicz boi się, że odpadnie z "TzG" przed odcinkiem z rodziną. "JESTEM OBS*ANA"