Iwona Pavlović tłumaczy się z 2 punktów dla Natsu i nie odpuszcza: "Ona sobie tak po prostu stała"
Iwona Pavlović w rozmowie z jednym z serwisów wytłumaczyła się z "dwójki" przyznanej Natsu. Zdaniem jurorki jest ona piękną dziewczyną, ale nie ma umiejętności tanecznych. "Taka jest nieskoordynowana w tym ruchu" - powiedziała.
W drugim odcinku nowej edycji "Tańca z Gwiazdami" doszło do zaskakującej sytuacji. Iwona Pavlović przyznała Natsu zaledwie dwa punkty za zaprezentowane przez nią i Wojtka Kucinę tango. Jurorka już dawno nie sięgała po tabliczkę z tak niską notą, przez co influencerka zdobyła łącznie tylko 19 punktów.
Ja nie jestem pewna, czy ty tańczyłaś tango. Ani nie miałaś ładnej, ustawionej sylwetki, ani kontaktu z Wojciechem. (...) Trochę jak na wybiegu, trochę jak na pikniku, trochę sexy. Musisz popracować nad opanowaniem siebie. (...) Ja widzę autentycznie, że ledwo co idziesz
Iwona Pavlović wprost o zwycięstwie Bagiego w "TzG": "Nie wygrał taniec"
Iwona Pavlović tłumaczy się z niskiej oceny dla Natsu
Po zakończeniu odcinka dziennikarz Kozaczka zapytał Iwonę Pavlović, czy tak niska ocena była rzeczywiście potrzebna.
Moim zdaniem tak. (...) Natsu jest piękną dziewczyną. Naprawdę uważam, że jej uroda jest taka nietypowa. I ładnie mówi, i wszystko tu się zgadza. I raptownie ja widzę, jak ona idzie po parkiecie. Ona ledwo co idzie. Mam wrażenie, że ona idzie prawą ręka i prawą nogą. Taka jest nieskoordynowana w tym ruchu
Jurorka zwróciła uwagę, że w zaprezentowanym układzie było bardzo mało prawdziwego tanga, a choreografia opierała się głównie na efektownych elementach i przenoszeniach. Jej zdaniem Kucina musiał ratować sytuację różnego rodzaju "bajerami", bo sama Natsu nie wykonywała zbyt wielu kroków i momentami nawet nie była właściwie ustawiona do tańców standardowych.
Ale nawet w tych takich bajerach została więcej przenoszona, przestawiana. W tym fragmencie tego tanga, prawdziwego tanga, nawet mam wrażenie, że nie była w ogóle ustawiona jak do tańców standardowych. Ona sobie tak po prostu prywatnie stała. I moim zdaniem, jednak inni robili więcej kroków w danym tańcu i nawet jak gorzej to coś tam robili. (...) Ja bym chciała tylko żeby ta ocena bardziej ją zmobilizowała. Żeby nie przycisnęła jej, że jest słaba. Bo ja uważam, że gdzieś tam drzemie potencjał. Ona musi chyba jakoś psychicznie to ogarnąć
Zgadzacie się z nią?