Trwa ładowanie...
Przejdź na
Droppa
|
aktualizacja

Jakub Rzeźniczak PO RAZ PIERWSZY o żałobie po śmierci Oliwiera: "Do końca chciałem wierzyć"

542
Podziel się:

W pierwszym wywiadzie udzielonym po śmierci Oliwiera Jakub Rzeźniczak opowiedział o tym, jak przeżył utratę dziecka, jednocześnie wplatając wątek budowania nowej rodziny u boku Pauliny Nowickiej. "Myślę, że tego chciałby mój nieżyjący syn".

Jakub Rzeźniczak PO RAZ PIERWSZY o żałobie po śmierci Oliwiera: "Do końca chciałem wierzyć"
Jakub Rzeźniczak opowiada o żałobie po śmierci syna (fot. East News, fot. Instagram)

Pod koniec lipca media obiegła smutna wiadomość o śmierci zaledwie rocznego Oliwiera - syna Jakuba Rzeźniczaka i Magdaleny Stępień. Na kilka tygodni rodzice dziecka zrezygnowali z publicznych wystąpień. Ciszę w ostatni weekend sierpnia przerwał Rzeźniczak, udzielając obszernego wywiadu portalowi Sport.pl. W rozmowie Jakub skupia się w dużej mierze na tym, jak przeżywa żałobę. Na szczęście sportowiec mógł liczyć w tej trudnej chwili na wsparcie swoich najbliższych oraz kolegów z drużyny.

Po śmierci syna chciałem jak najszybciej wrócić. Tutaj się wyłączam, przechodzę do innego świata. Nie wracamy w klubie do tego tematu, więc mogę się oderwać od rzeczywistości, co bardzo mi pomaga. To, co się wydarzyło, nie wpływa już na mnie na boisku i na treningach. Wchodzę do szatni i czuję, jakbym się przełączał i był w zupełnie innym świecie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Rzeźniczak osobowością roku w social mediach. "Czasami trzeba ugryźć się w język i nie mówić tego, co się myśli"

Rozmawiałem z wieloma ludźmi, którzy też stracili dzieci i niektórzy twierdzą, że po dziecku nie powinno być żałoby, bo to nieskalana grzechem istota. Tak samo mówiło się, że nie powinno się ubierać czarnych rzeczy na pogrzeb. Nie wiem. Najważniejsza jest dla mnie żałoba wewnętrzna. Miałem też bardzo ciężki moment po samej śmierci.

Rzeźniczak stwierdza, że choć prognozy lekarzy nie napawały optymizmem, on do samego końca był przekonany, że Oliwierowi uda się wyzdrowieć. Śmierć dziecka była dla niego strasznym wstrząsem.

Gdy choroba jest tak blisko, spada na twoje dziecko, gdy nadchodzą ostatnie chwile... Ja czułem się jak w filmie. Pojechałem ostatni raz do Izraela, a później musieliśmy przetransportować ciało Oliwiera do Polski. Nic nie jest w stanie przygotować cię na coś takiego. Do końca wierzysz. Do ostatnich chwil nie dopuszczasz, że to się może skończyć tragicznie. Zawsze wierzysz, że dziecko wyzdrowieje. Znasz rokowanie, ale jest szok. Ogromny.

Rzeźniczak zahaczył również o drażliwe tematy obyczajowe, o których przez ostatni rok rozpisywała się kolorowa prasa. Zawodnik Wisły Płock jest zdania, że malutki Oliwer życzyłby sobie tego, aby jego ojciec zbudował sobie nowe życie u boku obecnej narzeczonej Pauliny Nowickiej.

Życie musi toczyć się dalej. Ja też mam narzeczoną, nową rodzinę. Staram się wyciągać wnioski ze swoich poprzednich błędów i budować coś na nowo. Myślę, że tego chciałby też mój nieżyjący syn.

W rozmowie przewinął się również wątek burzliwego życia uczuciowego Rzeźniczaka. Sportowiec deklaruje, że jest już dzisiaj innym człowiekiem.

Mam 36 lat, w swoim życiu miałem kilka partnerek. Nie ukrywam, że popełniałem błędy. Młodzi ludzie są w różnych związkach, poznają też siebie, zmieniają partnerów, rozwodzą się, nie wychowują razem dzieci. Takie jest życie. Pewnych czynów się wstydzę, ale ten okres mam za sobą i wyciągnąłem wnioski z tego, co zrobiłem źle. Każdy popełnia błędy, ale te moje - z racji tego, jak medialny dotychczas byłem - były bardziej widoczne.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(542)
Qwerty
5 miesięcy temu
Zostawcie już tę rodzinę w spokoju. Naprawdę. I nie publikujcie zdjęć ich dziecka. Uszanujcie tych ludzi
Rosa
5 miesięcy temu
Bardzo im współczuję. Mam nadzieję że znajdą jeszcze radość w życiu
Fibi
5 miesięcy temu
Nawet nie wiesz człowieku jak ci współczuję. Życzę wszystkiego dobrego, wyjścia na prostą.
Wstyd 🐩
5 miesięcy temu
Pamiętamy zdjęcia z pogrzebu
Dro
5 miesięcy temu
Roczny chłopczyk chciałby, żeby tata nie był z jego mamą, NA PEWNO...:/
Najnowsze komentarze (542)
Cyrk
4 miesiące temu
Kubuś dno dna.Ten uśmiechniety pogrążony w żałobie tata...
Paula
4 miesiące temu
Nikt nie mówi jak ma przechodzić żałobę ale mógłby się powstrzymać raptem niecałe 2 miesiące po śmierci dziecka z obnoszeniem się swoim szczęściem na instagramie nawet z szacunku do matki dziecka która jest pogrążona w żałobie.
Wiśta
5 miesięcy temu
Madziu to twoje klikanie już nic nie zmieni.Miałaś swoje 5 minut.Teraz jesteś zapomniana.Pogódz się z tym.
Tak było, jes...
5 miesięcy temu
Jak używa to dzieci robi i zostawia.Teraz to nie była tylko jego sprawa...moi mili."Tylko moja sprawa że robie dzieci i porzucam" i tym samym je krzywdze.Nie nadajesz się na ojca to się zabezpieczaj bo później to nie jest tylko "moja sprawa".Prosze skonczyć te farmazony że ktoś kogoś na dziecko złapał.Ten chłop a nie mężczyzna nie ma godności.Każdy wie co robi i bierze odpowiedzialność za swoje czyny.Dziecko to nie radość na chwile... Teraz pójdę sobie do innej bo się biedny zakochałem...Dziecko to odpowiedzialność czego pan Kuba jak widać nie rozumie.
Hahaha
5 miesięcy temu
Chrzestna i matka dbały o dziecko.Piotruś pan odleciał bo fisiok zaczął myśleć zamiast głowy😂
Hipo
5 miesięcy temu
Chrzestna weselicho za grubą kasę zrobiła.A na leczenie pożyczyć nie mogła tylko od obcych szarpała?
Lalo
5 miesięcy temu
Hahaha teraz nawet paulinka oskarża byłego o siedzenie na pudlu.Paulinka nikogo nic nie boli.Cała polska ma z ciebie beke
haha
5 miesięcy temu
NIC nie przykryje Nie rozliczonej zbiórki założonej przez Crzestną Oliwiera ;-) Dyskredytacja Kuby i Pauliny to tylko chęć przykrycia niewygodnych faktów. A dodawanie zdjęcia zmarłego dziecka do bukietu ślubnego i wrzucanie tego na instagram w pare dni po pogrzebie to jak nazwać ?
King
5 miesięcy temu
Kiedy czytam komentarze opowiadające się po stronie Rzezniczaka , dochodzę do wniosku , że już niżej nie można upaść. Ten pseudotatus , który, jako bogaty piłkarz żałował pieniędzy na ratowanie syna i chwalił leczenie w Polsce , bo za darmo , powinien zniknąć raz na zawsze z przestrzeni publicznej. Matka dziecka musiała prosić obcych ludzi o pomoc. To jest straszne !!! A jego prowadzenie się, obrzucanie błotem byłej partnerki , zamiast wspierania jej , kiedy dziecko umieralo! Lans , zakupy , uśmiechy z nową partnerką , kiedy dziecko walczyło o zycie To szokujące. To go dyskredytuje kompletnie jako człowieka. Kim wy jesteście, obrońcy, a właściwie najczęściej obronczynie tego dna ?
@Ciekawe
5 miesięcy temu
Dominik ma po prostu racje i tyle.
Ciekawe
5 miesięcy temu
Dominik a co ciebie tak boli szczęście tych dwojga, ze na stary artykuł wchodzisz i tak się pienisz?
Dominik
5 miesięcy temu
Ale się glonojady od tej wieśniary produkuja. Paulinko, przykro nam, że tobie reklam nie zlecaja. Majac na koncie zdrady i wejście w zwiazek z kolesiem, którego parterka oczekuje na dziecko NIC DZIWNEGO. To jakby dać coś reklamować tej nowej od Antka. Już temat zbiórki wjechał, pojazd na Magdę (a jesteście pewni, że założenie tej zbiórki z nia też było dokładnie ustalone?), niektórzy nawet twierdza, że na złość ojcu uśmierciła dziecko. Drodzy. Ojciec wycofał się sam, jeszcze przed narodzinami. Nagle nie chciał uczestniczyć w planowanym, rodzinnym porodzie, więc nie przyjechał, ponoć kłamał, że miał wypadek, więc na chcrzciny też jakoś nie dotarł a jak dziecko było maleńskie to zabawiał z tym czymś w USA. I choćby skały s…y, to możecie próbować dojechać Magdę. Prawdziwe komentarze były tu jak piliście na weselu brata, na drugi dzień już próba odwrócenia kota ogonem. Nikt tu nie jest na tyle głupi, by to kupić. A jak Magda pracuje w reklamie to super, życzyliście jej pracy. Oby sobie ułożyła, bo od tej dwójki naprawdę niewiele się wymaga. Paulinka żeruje na tragedii i co artykuł na pudelku o dziecku to otwiera profil, bo liczy, że coś jej skapnie. Desperatka. Zróbcie wywiad z Dominikiem Ch. żeby wam opowiedział, komu zawdzięcza pracę, która rzuciła, edukację i wiedzę o piłce, która urzekla Kubę
Dominiś
5 miesięcy temu
Ale się glonojady od tej wieśniary produkuja. Paulinko, przykro nam, że tobie reklam nie zlecaja. Majac na koncie zdrady i wejście w zwiazek z kolesiem, którego parterka oczekuje na dziecko NIC DZIWNEGO. To jakby dać coś reklamować tej nowej od Antka. Już temat zbiórki wjechał, pojazd na Magdę (a jesteście pewni, że założenie tej zbiórki z nia też było dokładnie ustalone?), niektórzy nawet twierdza, że na złość ojcu uśmierciła dziecko. Drodzy. Ojciec wycofał się sam, jeszcze przed narodzinami. Nagle nie chciał uczestniczyć w planowanym, rodzinnym porodzie, więc nie przyjechał, ponoć kłamał, że miał wypadek, więc na chcrzciny też jakoś nie dotarł a jak dziecko było maleńskie to zabawiał z tym czymś w USA. I choćby skały s…y, to możecie próbować dojechać Magdę. Prawdziwe komentarze były tu jak piliście na weselu brata, na drugi dzień już próba odwrócenia kota ogonem. Nikt tu nie jest na tyle głupi, by to kupić. A jak Magda pracuje w reklamie to super, życzyliście jej pracy. Oby sobie ułożyła, bo od tej dwójki naprawdę niewiele się wymaga. Paulinka żeruje na tragedii i co artykuł na pudelku o dziecku to otwiera profil, bo liczy, że coś jej skapnie. Desperatka. Zróbcie wywiad z Dominikiem Ch. żeby wam opowiedział, komu zawdzięcza pracę, która rzuciła, edukację i wiedzę o piłce, która urzekla Kubę. Puchar przechodni.
Madzia
5 miesięcy temu
Ta cała seria ostatnich komentarzy, styl i język świadcza tylko o tym, w jakim towarzystwie obraca się parkingowa. Masz już tego Kubę i mieszkanie wynajęte, jedno dziecko też już z głowy, o co ci jeszcze dziewczyno chodzi?
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie