Jessica Ziółek, partnerka Arkadiusza Milika, reprezentanta Polski w piłce nożnej i zawodnika włoskiego klubu Napoli, w rozmowie z Wirtualną Polska opowiedziała o życiu WAGs, swoich planach i marzeniach. Brzmi górnolotnie, ale zacznijmy od tego… jak wszystko się zaczęło. Okazuje się, że w trakcie kilku spotkań z Milikiem zapomniała zapytać, czym się zajmuje. To, że jest piłkarzem, odkryła dopiero w trakcie meczu, w którym grał. Powinna się tym chwalić publicznie?
Jessica Ziółek dopiero w trakcie meczu… odkryła, że Milik jest piłkarzem. "Powiedział tylko, że lubi piłkę"
"Zastanawiałam się, czemu z randki odebrał mnie jego brat. I nagle słyszę, że na boisko wchodzi Milik z numerem"… Zapomniała zapytać, czym się zajmuje?