Jill Biden przyleciała do Paryża BEZ Joe Bidena. Pierwsza dama USA wsparła olimpijczyków (WIDEO)

Dzień przed oficjalnym otwarciem Letnich Igrzysk Olimpijskich Jill Biden zawitała do Paryża. U jej boku na próżno było szukać Joe Bidena, który kilka dni temu zrezygnował z walki o urząd prezydenta.

Jill Biden przyleciała do ParyżaJill Biden przyleciała do Paryża
Źródło zdjęć: © FORUM, TikTok
Witek

Na arenie politycznej Stanów Zjednoczonych sporo ostatnio się dzieje. Półtora tygodnia temu Donald Trump został postrzelony na wiecu i cudem uszedł z życiem, a w minioną niedzielę Joe Biden zrezygnował z walki o urząd prezydenta.

Jill Biden sama w Paryżu. Jest nagranie

Choć w ostatnim orędziu Joe Biden zapewniał, że do końca kadencji będzie sumiennie wywiązywał się ze swoich obowiązków, nie da się nie zauważyć, że 81-latek nie jest w najlepszej formie. Polityk dopiero co walczył z COVID-19, a na Igrzyska Olimpijskie w Paryżu wysłał żonę.

W czwartek Jill Biden wylądowała w stolicy Francji. "Przyłapano" ją, jak przyodziana w białą baseballówkę i fioletowe spodnie wychodzi z samolotu i radośnie macha w stronę fotoreporterów. Następnie pierwsza dama USA spotkała się z amerykańskimi lekkoatletami i wygłosiła przemówienie. Na spotkanie z rodakami założyła "koszulową" sukienkę w motyle i szpilki, które później zamieniła na tenisówki.

Zobaczcie, jak żona Bidena prezentowała się dzień przed oficjalnym otwarciem igrzysk.

Jill Biden w Paryżu
Jill Biden w Paryżu © TikTok
Jill Biden w Paryżu
Jill Biden w Paryżu © TikTok
Jill Biden w Paryżu
Jill Biden w Paryżu © FORUM | FORUM
Jill Biden w Paryżu
Jill Biden w Paryżu © FORUM | FORUM
Jill Biden w Paryżu
Jill Biden w Paryżu © FORUM | FORUM
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą