Joanna Opozda snuje refleksje o samodzielnym macierzyństwie. "Cztery lata temu mówili mi, że BEZ OJCA się nie da..."
Joanna Opozda udokumentowała na Instagramie pierwszą jazdę rowerem jej 4-letniego syna. Przy okazji aktorka podzieliła się inspirującą refleksją na temat samodzielnego macierzyństwa. "Dziecko Potrzebuje kogoś, kto naprawdę jest" - napisała.
Joanna Opozda zdobyła rozpoznawalność już kilkanaście lat temu, występując w serialu "Pierwsza miłość". Z czasem pojawiała się także w innych popularnych produkcjach telewizyjnych, takich jak "Przyjaciółki", "M jak miłość", "Ojciec Mateusz" czy "Komisarz Alex". Ma również na koncie role filmowe - widzowie mogli oglądać ją m.in. w komediach "7 rzeczy, których nie wiecie o facetach" oraz "Pech to nie grzech".
Jej życie prywatne od lat budzi duże zainteresowanie mediów. Szczególną uwagę przyciągnął związek Opozdy z Antonim Królikowskim, który rozpoczął się w 2020 roku. Para szybko się zaręczyła, a w sierpniu 2021 roku wzięła ślub. Niedługo później poinformowali, że zostaną rodzicami, jednak ich relacja nie przetrwała - rozstali się jeszcze przed narodzinami syna. Po zakończeniu związku ich relacji towarzyszyły napięcia i medialne spory, m.in. dotyczące opieki nad dzieckiem oraz kwestii finansowych.
Joanna Opozda zapisała syna do żłobka: „Nie sprawdziło się to”
Joanna Opozda podzieliła się refleksją o samotnym macierzyństwie
Aktorka chętnie dzieli się w mediach społecznościowych swoją codziennością w roli mamy, pokazując zarówno obowiązki, jak i ważne momenty w życiu 4-letniego syna. Regularnie relacjonuje jego rozwój i kolejne etapy dorastania. Ostatnio Joanna Opozda opublikowała nagranie z pierwszej jazdy chłopca na rowerze, które stało się pretekstem do osobistej refleksji. Podkreśliła, że samotne macierzyństwo bywa wymagające, ale jednocześnie daje ogromną siłę i satysfakcję.
Cztery lata temu mówili mi, że "bez ojca się nie da". Że są rzeczy, których samotna matka nie jest w stanie nauczyć swojego dziecka. Pamiętam, jak wrzucałam tutaj jego pierwszy kroczek, który zrobił przy mnie. Dziś dodaję jego pierwszą jazdę na rowerze. Patrzę na niego i widzę spokój, radość i pewność. Ile razem przeżyliśmy złego i dobrego, wiemy tylko my - rozpoczęła.
Ale dziś wiem jedno, dziecko nie potrzebuje teorii ani opowieści o tym, jak "powinno być". Potrzebuje kogoś, kto naprawdę jest. Codziennie. Bez wymówek. Kto kocha bezgranicznie. Można mówić różne rzeczy. A potem przychodzi życie i robi swoje. Poczekajcie, aż nauczę go grać w piłkę nożną - skwitowała żartobliwie.
Zobacz także: Joanna Opozda pokazała, jak wyglądała w młodości. "Tutaj ważyłam 48 kg" (STARE ZDJĘCIA)