Na początku wakacji Julia Wieniawa ogłosiła, że podpisała kontrakt w wytwórnią Kayax, założoną i prowadzoną przez Katarzynę Szczot. Szybko miało okazać się jednak, że drogi artystyczne Kayah i Wieniawy nie są zbieżne. Nowa szefowa Julii miała nie być zachwycona stylem, w jaki Julia promuje się w mediach. W rozmowie z WP Gwiazdy Wieniawa zapewnia, że nie dostała bury od Kayah.
Julia Wieniawa zapewnia: "Nie dostałam bury od Kayah!"
"To nie ona jest szefową, jest inny układ. Kayah podziwiam totalnie, to moja ulubiona artystka". Liczy na muzyczny duet?