Kasia Tusk odpiera zarzuty o "lans" na pobyt z dzieckiem w szpitalu: "Kobieta ma cierpieć w pokorze i SIEDZIEĆ CICHO"
Kasia Tusk, która nadal towarzyszy w szpitalu kilkumiesięcznej córeczce, została bezpardonowo zaatakowana przez internautkę. W odpowiedzi wytłumaczyła, dlaczego czuła potrzebę podzielenia się swoim bólem z setkami tysięcy obserwatorek.
Źródło zdjęć: © fot. AKPA, fot. Instagram