Kinga Rusin otwarcie POTĘPIŁA marsz Bąkiewicza i przeprosiła zmarłego dziadka: "CIESZĘ SIĘ, że nie ma mnie w tych dniach w Polsce"

Kinga Rusin w ostrych słowach podsumowała demonstrację Roberta Bąkiewicza w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Zarzuciła jego uczestnikom agresję, a samemu organizatorowi bezczeszczenie pamięci bohaterów wojennych. Poruszona dziennikarka bezpośrednio przeprosiła swojego poległego 82 lata temu dziadka.

Kinga Rusin krytycznie oceniła działalność Roberta BąkiewiczaKinga Rusin krytycznie oceniła demonstrację, której przewodził Robert Bąkiewicz
Źródło zdjęć: © East News, YouTube
Kamil Kozłowski

Miniona sobota upłynęła pod znakiem 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Jak co roku w całym kraju zawyły syreny alarmowe, by oddać cześć uczestnikom i ofiarom bohaterskiego zrywu. Naturalnie główne uroczystości miały miejsce w stolicy. Jeszcze przed południem pierwsza dama Marta Nawrocka złożyła wieniec pod pomnikiem "Kobietom Powstania Warszawskiego". Z kolei wieczorem uczestniczyła z mężem w koncercie z piosenkami wojennymi i powstańczymi.

Po zakończeniu obchodów swoimi spostrzeżeniami postanowiła podzielić się Kinga Rusin, która kontynuuje zagraniczne wojaże. Z obszernego wpisu 55-latki opublikowanego na InstaStory wynika, że to nie dzielące ją od ojczyzny tysiące kilometrów były powodem jej nieobecności. Jako urodzona Warszawianka, a przede wszystkim wnuczka powstańca, z przerażeniem patrzy na osoby i środowiska narodowościowe, które w jej opinii bezprawnie i cynicznie zawłaszczają pamięć o wydarzeniach 1944 r.

Dlaczego o Powstaniu Warszawskim najgłośniej wydzierają się ci, którzy z jego dziedzictwem nie mają absolutnie nic wspólnego? Kto im dał do tego prawo!? Powstańcy walczyli z niemieckimi faszystami, którzy swoją filozofię śmierci zbudowali na nienawiści i nietolerancji. A teraz ci, którzy nienawidzą i nie tolerują podpinają się pod prawdziwych bohaterów. Co za obrzydliwe zawłaszczanie wielkiego i tragicznego w swoim wymiarze wolnościowego zrywu!


WIDEO
Agustin Egurrola o kontakcie z Kingą Rusin: "Nasze drogi się rozeszły". Oto co powiedział o koleżance


Kinga Rusin skierowała poruszające słowa do swojego dziadka

Dziennikarka nadała swojemu wpisowi bardzo osobisty ton, bezpośrednio przepraszając poległego w powstaniu dziadka. Jako winnego całego zamieszania wskazała Roberta Bąkiewicza, wskazując, że to właśnie on i jego zwolennicy według niej sami kierują się zawiścią i brakiem tolerancji wobec innych. Przypomnijmy, że aktywista wraz z założonym przez siebie Ruchem Obrony Granic zorganizował Marsz Powstania Warszawskiego, w trakcie którego m.in. domagał się reparacji wojennych od naszych zachodnich sąsiadów oraz nawoływał do bojkotu sklepów i towarów pochodzących z Niemiec.

Przepraszam Cię za to Dziadku. Nie za Polskę Bąkiewiczów oddałeś życie w Powstaniu Warszawskim osierocając trójkę dzieci i skazując swoją żonę, a moją babcię na ból, którego nigdy nie uleczyła. A teraz na m.in. Twojej śmierci wożą się ludzie nieuprawnieni, chorzy z nienawiści, dalecy od Twoich ideałów i poglądów. Drą się jakby byli na żylecie, robią swoim zwolennikom wodę z mózgu, a spadkobiercom prawdziwych powstańców (i tym rzeczywistym i tym ideowym) odbierają prawo do godnych obchodów.

Kinga Rusin wyraziła radość z nieobecności w kraju w dniu rocznicy. Zadeklarowała uczczenie pamięci powstańców w późniejszym czasie i na własnych zasadach.

Cieszę się, że nie ma mnie w tych dniach w Polsce, bo widok powstańczych opasek jako gadżetów i zawłaszczonych symboli jest dla mnie bolesny. Prawdziwą powstańczą opaskę, opaskę mojego dziadka, mamy w domu i jest ona niemalże relikwią, a nie jakąś bezmyślną ozdobą na ramieniu. Pójdę na grób dziadka, na Cmentarz Powstańców na warszawskiej Woli, we wrześniu - na spokojnie oddać hołd prawdziwym patriotom.

Była gwiazda stacji TVN opisała też tragiczną historię swojego dziadka, porucznika Stefana Czyżewskiego, który zginął bohaterską śmiercią w 8. dniu Powstania Warszawskiego. Poświęcił on życie za młodszego, zaledwie 18-letniego żołnierza, osłaniając go własnym ciałem podczas ataku niemieckiego snajpera. Wojskowy został pośmiertnie odznaczony Powstańczym Krzyżem Zasługi.

Przypomnijmy, że w bardzo podobnym tonie wypowiedziała się wczoraj inna gwiazda dziennikarstwa.

Wpis Kingi Rusin o obchodach Powstania Warszawskiego
Wpis Kingi Rusin o obchodach Powstania Warszawskiego © Instagram
Wpis Kingi Rusin poświęcony jej dziadkowi
Wpis Kingi Rusin poświęcony jej dziadkowi © Instagram
Kinga Rusin
Kinga Rusin © AKPA | Jacek Kurnikowski
Kinga Rusin
Kinga Rusin © Instagram
Robert Bąkiewicz
Robert Bąkiewicz © Getty Images | Marek Antoni Iwańczuk
Robert Bąkiewicz
Robert Bąkiewicz © Getty Images | Marek Antoni Iwańczuk
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą