"Królowie Życia" bronią się: "Nikogo nie udajemy. Żyjemy w swoim świecie"

"Spotykamy się z dużą życzliwością. Nie spodziewaliśmy się takiego sukcesu". Odnieśli aż taki "sukces"?

Stacja TTV do tej pory zaliczała głównie wpadki, jedną z nich okazała się "prowokacja dziennikarska" Rafała Betlejewskiego, który zakpił ze zdesperowanych bezrobotnych. Stacja chcąc zatuszować niesmak po wpadce, wypromowała program "Królowe życia". Jedną z bohaterek jest Dagmara K., była burdelmama skazana prawomocnym wyrokiem za działanie w zorganizowanej grupie przestępczej, stręczycielstwo, sutenerstwo i zmuszanie do prostytucji.

Nieco więcej szczęścia w kreowaniu wizerunku miał Gabriel Seweryn oraz jego partner Rafał Grabias. W rozmowie z Pudelkiem zdradzili, że w programie nikogo nie udają.

Lubicie ich?

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą