Kryminalna przeszłość NOWEGO męża Katie Price. Ma zakaz opuszczania kraju i siedział w dubajskim więzieniu
Nowy mąż Katie Price ma kryminalną przeszłość. Lee Andrews spędził trzy tygodnie w dubajskim więzieniu. Zarzucano mu sfałszowanie podpisu byłej partnerki, aby uzyskać pożyczkę o wartości 200 tys. funtów. Postępowanie wciąż trwa.
Katie Price jako nastolatka próbowała sił w modelingu, co jednak nie pozwoliło jej na zdobycie większego medialnego rozgłosu. Przełomem w karierze okazała się operacja powiększenia biustu, która pociągnęła za sobą pasmo licznych poprawek. Dziś jest od nich uzależniona.
W ostatnim czasie tabloidy rozpisują się również o życiu prywatnym Katie Price. 47-latka wzięła ślub z niedawno poznanym Lee Andrewsem, który już znalazł się w centrum medialnego skandalu. Usłyszał zarzuty sfałszowanie podpisu swojej byłej partnerki -Diny Taji. Na jej nazwisko chciał uzyskać pożyczkę w wysokości 200 tys. zł, o czym kobieta dowiedziała się dzięki telefonowi z banku.
Mąż Katie Price jest oszustem?
Jak podaje Daily Mail, nowy mąż Katie Price spędził w więzieniu w Dubaju trzy tygodnie. Z uwagi na toczące się postępowanie ma bezwzględny zakaz opuszczania kraju. Nie wiadomo, jaki status ma obecnie postępowanie.
Sprawy finansowe nie są jedynymi zarzutami wobec Andrews. Były współwięzień męża Katie Price opisuje go jako "kompulsywnego kłamcę" i "oszusta". Twierdzi, że wiele opowieści mężczyzny dotyczących jego kariery zawodowej zupełne mija się z prawdą. Podawał się za członka rady doradców Partii Pracy oraz założyciela resortu Blue Diamond.
Sam mąż Katie Price zaprzecza doniesieniom o zakazie podróżowania. Ma on planować podróż do Wielkiej Brytanii, która miałaby się odbyć w niedalekiej przyszłości. Jego byłe partnerki ostrzegają modelkę przed nieuczciwym mężczyzną.