Łaknąca kultury wyższej Fagata wybrała się do opery. Ładnie się wystroiła? (FOTO)
Fagata pochwaliła się na Instagramie, że wtorkowy wieczór spędziła… w Operze Narodowej. Spodziewaliście się jej w takim miejscu?
Fagata to bez wątpienia jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci polskiego internetu. 25-letnia influencerka pochodząca spod Konina zbudowała swoją rozpoznawalność na prowokacyjnych działaniach w mediach społecznościowych, a dziś może pochwalić się gronem prawie 2 mln obserwatorów na Instagramie. Równolegle prowadzi działalność na platformie dla dorosłych, gdzie jej odważne zdjęcia przyciągają dziesiątki tysięcy subskrybentów gotowych płacić niemałe kwoty za dostęp do treści w negliżu.
Fagata budzi skrajne emocje i dla wielu stanowi ucieleśnienie wszystkiego, co drażni krytyków świata influencerów. Trudno w jej przypadku mówić o wyjątkowym talencie muzycznym czy medialnej ogładzie, jednak jedno trzeba jej oddać - doskonale zna mechanizmy rządzące internetem i potrafi je monetyzować. Dzięki smykałce do interesów inwestuje dziś w nieruchomości i luksusowe dodatki.
I choć regularnie wydaje nowe utwory, dla wielu obserwatorów pozostają one jedynie tłem dla jej aktywności w social mediach. Fagata chętnie pozuje w kusych stylizacjach, nie pozostawiając wiele miejsca na wyobraźnię fanów.
Fagata wybrała się do opery. Co na siebie założyła?
Tym razem zaskoczyła obserwatorów nieoczywistą kreacją. Postawiła na dopasowaną, długą czarną suknię na ramiączkach z głębokim dekoltem. Całość uzupełniła krótką narzutką z dłuższym włosiem oraz czarną kopertówką na łańcuszku. W takim wydaniu pojawiła się w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej.
Klasa?