Małgorzata Rozenek wspomina 2016 rok: "NIE MÓW DO MNIE TERAZ", zgniłe jajo i ślub z "Pysiulą" (ZDJĘCIA)
Wyzwanie "2016 challenge" od kilku dni podbija Instagram, angażując zarówno zwykłych "śmiertelników", jak i celebrytów. Do akcji włączyła się również Małgorzata Rozenek, zalewając swój profil zdjęciami i nagraniami sprzed dekady.
Wraz z początkiem roku przybył do nas trend #2016challenge, sprawiając, że w mediach społecznościowych zaroiło się od archiwalnych zdjęć sprzed dziesięciu lat. Do zabawy ochoczo dołączają również gwiazdy i celebryci. Znane osobowości wyciągają z domowych archiwów dawno zapomniane fotografie i przypominają całemu światu, jak wyglądali oraz czym zajmowali się w 2016 roku.
Małgorzata Rozenek także włączyła się w popularne wyzwanie na Instagramie. Nie jest tajemnicą, że od dłuższego czasu wygląd Goni budzi zaciekawienie, ale też niepokój jej fanów, którzy zwracają uwagę, że "Perfekcyjna" coraz mniej przypomina siebie sprzed lat. Podczas jednego z wywiadów prezenterka zażartowała, że ma to związek z jej małżeństwem, bo raz na trzy lata zmienia się dla Radosława Majdana.
Tak Wersow, Wieniawa i Kubicka wyglądały 10 lat temu. Poznajecie?
W środowy wieczór profil Małgosi zalała fala nagrań i zdjęć sprzed dekady. Wśród nich nie brakowało urywek z pierwszego sezonu "Azji Express", której byli gwiazdami. Pojawiły się więc wspominki związane ze słynnym "nie mów do mnie teraz" i zgniłym jajem. Było też zdjęcie z ich głośnego ślubu oraz kilka rodzinnych kadrów z synami. Nie obyło się bez kilku selfies, na których Rozenek jest nie do poznania.
2016 challenge - czytamy w towarzyszącym postowi wpisie. Azja Express. Nasz ślub. Mój pierwszy i jedyny tatuaż: wiersz "jeżeli" Kiplinga polecam. Tadek stracił zęba, Staś zobaczył dom Marco Polo. Nauczyłam się nagrywać przednią kamerką, zrobiłam parę programów, sesji, wydałam książki, ćwiczyłam. Podróżowaliśmy. Żyliśmy intensywnie. Tak, jak tylko w 2016 się żyło. 2026 - nie mów, że Cię nie ostrzegałam. Nie zamierzamy zwolnić.
W którym wydaniu ją wolicie?