Marcin Hakiel pozwala Dominice spotykać się z jej BYŁYMI: "Jak moja partnerka będzie chciała mnie zdradzić, TO MNIE ZDRADZI". Wymowne?
Marcin Hakiel odsłonił kolejny fragment swej niewątpliwie barwnej codzienności u boku ukochanej. Z nowego wywiadu możemy dowiedzieć się, że tancerz darzy Dominikę olbrzymim zaufaniem, i to do tego stopnia, że znosi jej regularne kontakty z ekspartnerami. Mało tego, zupełnie nie obawia się przyprawiania mu rogów.
Obserwując niekończące się tournee medialne Marcina Hakiela i jego wybranki serca, Dominiki, możemy śmiało przypuszczać, że to ona gra pierwsze skrzypce w ich relacji. Kobieta potrafi jednym zdaniem ściągnąć tancerza na ziemię i postawić na swoim, czego dowodem jest deklarowane przez niego skrupulatne, comiesięczne odkładanie na jej upragniony pierścionek zaręczynowy Tiffany'ego. Zdaje się, że metody Serowskiej przynoszą zadowalające rezultaty, bowiem jej potencjalni teściowie patrzą przychylnym okiem na ich wciąż kiełkujące uczucie.
ZOBACZ: Dominika Serowska odsłania kulisy związku z Marcinem Hakielem: "KŁÓCIMY SIĘ i godzimy non stop"
Triumfator 2. edycji "Tańca z Gwiazdami" co jakiś czas wypuszcza szpileczki w stronę swojej byłej żony, przeważnie porównując ją do obecnej partnerki, o którą nie musi się obawiać, że "jak gdzieś jedzie do pracy, to coś się wydarzy". Wymaga to jednak od niego ogromnych pokładów wyrozumiałości, bowiem mama rocznego Romea nawet nie kryguje się z tym, że pozostaje w kontakcie ze swoimi byłymi chłopakami. Dotychczas było mu to nie w smak, lecz zdaje się, że choreograf zrewidował poglądy na ten temat.
TYLKO NA PUDELKU: Marcin Hakiel chce kolejne dziecko. Dominika jest za adopcją
Marcin Hakiel rozprawia o zdradzie w związku
Ojciec trojga dzieci przyjął zaproszenie do programu portalu Kozaczek.pl, w którym określił wreszcie moment, w jakim obecnie się znajduje. Jak przyznał, "od kiedy z Dominiką założyliśmy to swoje ognisko domowe, to lubię wracać do domu i to jest najważniejsze". Ponadto docenił jej autentyczność oraz fakt, że "jak jest zła, to jest wpierdziel w chacie, a jak jest wesoła, to jest mega pozytywnie".
Przepytujący go dziennikarz zahaczył o wątek przyzwolenia na spotykanie się Dominiki z jej dawnymi chłopakami, którzy dzwonią z życzeniami w jej urodziny. Marcin Hakiel podkreślił, że nie ma z tym problemu, bo wzajemne zaufanie stanowi dla niego podstawę trwałej relacji uczuciowej.
Ja sporo przepracowałem na terapii, zresztą w tym moim długim związku małżeńskim też raczej nie byłem jakoś chorobliwie zazdrosny. Jeśli dwójka dorosłych ludzi chce być razem, no to chce być razem. To, że będziemy sobie coś zabraniać, czy jakoś przesadnie się ograniczać czy sprawdzać, to nie wiem, czy to ma sens. Tak samo sprawdzanie telefonów jest poniżej mojego szacunku wobec samego siebie
Tancerzowi zostało wypomniane, że nie wyciągnął nauki ze związku z Katarzyną Cichopek. Skwitował to krótkim, lecz niezwykle wymownym komentarzem.
Ja wychodzę z założenia, że jak moja partnerka będzie chciała mnie zdradzić, to mnie zdradzi
Prawda, że to banalnie proste?
ZOBACZ TEŻ: Dominika Serowska ciepło o pogodzeniu się z Katarzyną Cichopek: "NIE WIDZĘ takiej możliwości"