Marcin Miller zgarnia 40 TYSIĘCY ZŁOTYCH za półgodzinny występ na weselu, a najwięcej zapłacono mu CZTERY RAZY tyle: "Kłócili się o mnie"
Marcin Miller to prawdziwy koncertowy wyjadacz. Lider grupy Boys zdecydowanie ma co włożyć do garnka i to na tyle, że wykarmiłby wszystkich swoich sąsiadów. Podczas udziału w "Szalonym Podcaście" potwierdził, że jednorazowo zainkasował najwięcej prawie 160 tysięcy złotych. Wspomniał też o zarobkach za czasów poprzednich rządów w TVP.
Źródło zdjęć: © AKPA, YouTube