Marcin Prokop odniósł się do zamieszania wokół rozstania z żoną i plotek o ROMANSIE z Mery Spolsky! "No cóż. Maria Prokop wróciła do Polski..."
Marcin Prokop dodał nowy post po ogłoszeniu rozstania z żoną. Prezenter wspomniał o zainteresowaniu mediów i plotkach. Odniósł się również do swojego "podbitego oka".
Marcin Prokop to jeden z bardziej rozpoznawalnych i lubianych prezenterów w Polsce. Na przestrzeni lat 48-latek angażował się w mnóstwo zawodowych projektów, ale niezaprzeczalnie największą sławę zyskał za sprawą "Dzień Dobry TVN" oraz "Mam talent!".
Mimo wielu lat w branży dziennikarz zawsze konsekwentnie strzegł swojej prywatności i niewiele mówił publicznie o swojej żonie Marii i córce Zofii. Sporym zaskoczeniem było więc oświadczenie, które w miniony wtorek wydał wraz z matką swojego 20-letniego dziecka. Małżonkowie poinformowali bowiem o rozstaniu. Wiadomość błyskawicznie poniosła się po sieci.
Zobacz też: Tak przed laty Marcin Prokop opowiadał o związku z Marią: "Wszystko, co nas łączy, JEDNOCZEŚNIE DZIELI"
Tak wygląda warszawski apartament Marcina Prokopa, w którym mieszkał z żoną
Marcin Prokop dodał nowy post po rozstaniu
W piątek Marcin postanowił odnieść się do zamieszania wokół zakończenia jego relacji z joginką. Gwiazdor TVN jest zaskoczony tym, jakie zainteresowanie wzbudził.
Pracuję w szołbiznesie od 25 lat. Nagrałem w tym czasie kilkadziesiąt różnych programów, byłem naczelnym kilku gazet, napisałem kilkanaście książek, udzieliłem setek wywiadów (w których czasem mówiłem niegłupie rzeczy), dostałem parę nagród (w tym tak prestiżową i oczywiście w pełni zasłużoną jak "viva najpiękniejsi") oraz stałem na zdjęciu obok Britney Spears - wymienił w swoim stylu, przechodząc do sedna:
Ale nigdy nikt nie interesował się mną nawet w połowie tak bardzo, jak w momencie, kiedy zmieniłem stan cywilny. Chyba muszę przemyśleć swoją pracę i przewartościować wiele rzeczy - stwierdził i zwrócił się do mediów:
Dziękuję opiniotwórczym mediom i ich czytelnikom za pchnięcie w ramiona tej autorefleksji oraz za wasze eksperckie opinie, fantazyjne clickbaity, małżeńskie porady oraz wnikliwe śledztwa. Love.
Marcin Prokop o Mery Spolsky
Wspomniał również o swoim podbitym oku, które widać na najnowszej opublikowanej przez niego fotografii. Przy okazji wspomniał o plotkach na temat rzekomo bliskiej relacji z Mery Spolsky.
PS: A oko? No cóż. @mariaprokop_yoga wróciła do Polski i usłyszała od Grażyny w zieleniaku o @meryspolsky - skwitował.
Doceniacie jego dystans i poczucie humoru?