Melania Trump ŻĄDA zwolnienia Jimmy'ego Kimmela! Komik znów z niej drwił. "Pełna PRZEMOCY I NIENAWIŚCI retoryka"
Melania Trump skrytykowała komika Jimmy'ego Kimmela za skecz, który uznała za "pełną nienawiści i przemocy retorykę". Pierwsza dama USA we wpisie na X wezwała stację ABC do zakończenia współpracy z prowadzącym.
Melania Trump zabrała głos po tym, jak Jimmy Kimmel zakpił z niej w parodii nawiązującej do kolacji Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu, która zgodnie z obowiązującą od 1962 roku tradycją odbyła się w ostatnią niedzielę kwietnia. Przypomnijmy, że podczas wydarzenia padły strzały, a prezydent USA Donald Trump został ewakuowany. Pierwsza dama USA opublikowała w poniedziałek rano wpis na platformie X, w którym wzywa stację ABC do zwolnienia komika.
Melania Trump żąda zwolnienia Jimmy'ego Kimmela
Kontrowersyjny skecz wyemitowano dwa dni przed kolacją w Białym Domu. Kimmel stwierdził w nim, że Melania Trump wygląda jak "przyszła wdowa". Pierwsza dama USA wyraziła swoje oburzenie, pisząc, że wypowiedzi Kimmela wykraczają poza satyrę.
Pełna nienawiści i przemocy retoryka Kimmela ma na celu dzielenie naszego kraju. Jego monolog o mojej rodzinie nie jest komedią, a jego słowa są destrukcyjne i pogłębiają polityczną chorobę w Ameryce - napisała na X.
W kolejnym fragmencie dodała: Ludzie tacy jak Kimmel nie powinni mieć możliwości wchodzenia do naszych domów każdego wieczoru, by szerzyć nienawiść.
Caroline Derpienski mówi o imprezie u Donalda Trumpa. "Powiedział mi, że jestem BJUTIFUL"
Melania Trump zarzuca prowadzącemu, że korzysta z ochrony, jaką daje mu stacja.
Tchórzliwy Kimmel chowa się za ABC, bo wie, że stacja dalej będzie go osłaniać. Dość. Czas, aby ABC zajęło stanowisko. Ile razy kierownictwo ABC będzie umożliwiać Kimmelowi skandaliczne zachowanie kosztem naszej wspólnoty? - napisała.
Co powiedział Jimmy Kimmel?
Kontrowersje wywołał materiał wyemitowany w czwartek. Kimmel przygotował parodię corocznej kolacji White House Correspondents' Dinner, wydarzenia poświęconego m.in. uhonorowaniu dziennikarstwa i zbieraniu środków na stypendia. Komik, występując jako gospodarz imprezy, witał Melanię, mówiąc, że "promienieje jak przyszła wdowa" (użył słów "expectant widow", kojarzących się z "expectant mother", czyli przyszłą matką).
Nasza pierwsza dama, Melania, jest tutaj. Spójrzcie na Melanię, taką piękną. Pani Trump, ma pani blask jak "oczekująca wdowa" - padło z ust komika.
Jimmy Kimmel kpił też z relacji małżeńskiej pary, udając ich pierwsze spotkanie, oraz nawiązał do urodzin pierwszej damy, które przypadały na minioną niedzielę.
Wiecie, urodziny Melanii są w niedzielę. Planuje świętować w domu tak jak zawsze, patrząc przez okno i szepcząc: "Co ja najlepszego zrobiłam?".
Żarty Jimmy'ego Kimmela z Trumpów
Jimmy Kimmel regularnie pozwala sobie na żarty z pary prezydenckiej. Podczas tegorocznych Oscarów komik postanowił wbić szpilę Trumpom. Komik nawiązał do prezydenta USA i dokumentu o jego żonie - Melanii. Ironicznie porównał go do nominowanych produkcji, które - jak podkreślił - pokazują niesprawiedliwości świata i motywują widzów do działania.
Myślicie, że Melania dopnie swego i doprowadzi do zwolnienia Kimmela?