Michał Gała z "Top Model" usłyszał WYROK! Influencer wydał oświadczenie

Zgodnie z decyzją sądu Michał Gała, były uczestnik "Top Model", został uznany za winnego zarzucanych mu czynów. Influencer usłyszał wyrok jednego roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Ponadto jest zobowiązany do uiszczenia kary grzywny.

Michał Gała Michał Gała
Źródło zdjęć: © AKPA
Kamil Kozłowski

Afera "Pandora Gate", która jesienią 2023 r. wstrząsnęła całym światem internetu, obnażyła skandaliczne zachowania czołowych polskich influencerów, nierzadko będących idolami nastolatków. Sprawa została nagłośniona przez youtuberów Konopskyy'egoSylwestra Wardęgę. Tylko nieliczni przyznali się do wysyłania młodym dziewczętom obscenicznych wiadomości. Pierwszym podejrzanym był Stuu Burton, niegdyś numer 1 polskiego Youtube'a, któremu postawiono zarzuty obcowania z osobami poniżej 15. roku życia oraz podawania alkoholu małoletnim.

W tym samym czasie na jaw wypłynęła sprawa Michała Gały, byłego członka ekipy Team X, a w dalszej przeszłości uczestnika ósmej edycji "Top Model". Mężczyzna od początku odpierał zarzuty rzekomego zgwałcenia nieprzytomnej dziewczyny podczas jednej z imprez i uwiecznienia tego na filmiku. Była partnerka influencera, Marta Rentel (znana jako Marti Renti), po odkryciu nagrania złożyła zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa z art. 198 Kodeksu karnego. Odnosi się on do seksualnego wykorzystania bezradności innej osoby.

Joanna Jabłczyńska o aferze Pandora Gate "Jedyny pozytyw jaki widzę"

Michał Gała usłyszał wyrok

29-latek dla własnego dobra postanowił na dłuższy czas usunąć się w cień. Latem ubiegłego roku opublikował wideo, na którym odniósł się do lawiny spekulacji na swój temat.

Zapewniam Was, że nigdy nie dopuściłbym się czynu, o który zostałem oskarżony. Do internetu i gazet trafiło wiele fałszywych informacji i pomówień kierowanych w moją stronę. Moje życie prywatne i zawodowe zostało doszczętnie zniszczone. Nie pozwolę nigdy na dalsze oczernianie mojej osoby. A wiem, jak łatwo ocenić kogoś, znając tylko jedną stronę. Czekam na moment rozwiązania sprawy, aby móc w końcu w pełni wypowiedzieć się na ten temat. Chciałbym, żebyście jak najszybciej poznali całą prawdę

- padło z jego ust.

Michał Gała usłyszał nieprawomocny wyrok, jednak nie kwapił się do jego upublicznienia. Kilka dni temu "wyręczył" go w tym Sylwester Wardęga, który powiadomił o decyzji sądu za pośrednictwem portalu X. Jak wynika z jego słów, niedoszły model został uznany za winnego i skazany na karę jednego roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata za przestępstwo z art. 198 kk (seksualne wykorzystanie bezradności lub ograniczonej poczytalności innej osoby).

Michał Gała wydał oświadczenie

Michał przerwał milczenie i również kilka dni temu opublikował na InstaStory krótkie oświadczenie. Były uczestnik "Top Model" potwierdził, że usłyszał skazujący wyrok nieprawomocny.

Nigdy nie kryłem, że wobec mojej osoby toczyło się postępowanie karne. Nigdy jednak nie komentowałem ani przebiegu procesu, ani zachowania poszczególnych osób biorących w nim udział, ponieważ zabraniały mi tego przepisy prawa, a przede wszystkim nakazywał mi to szacunek wobec stron procesu. Reagowałem jedynie na oczywiste kłamstwa rozpowszechniane przez osoby trzecie, czego efektem były sprawy sądowe, w których walczyłem o swoje dobre imię. 29 kwietnia (nie wczoraj) zapadł wyrok, który jest dla mnie niekorzystny. Jednocześnie jest to wyrok nieprawomocny i przysługuje mi od niego apelacja. Mój obrońca złoży ją w moim imieniu w ustawowym terminie. Do momentu rozpatrzenia apelacji nie będę komentował tej sprawy, ponieważ jedynym adresatem moich wyjaśnień jest sąd, a nie osoby szukające atencji i zasięgów - najczęściej kosztem innych. Nie zamierzam brać w tym udziału - napisał na InstaStory.

Pudelek skontaktował się z sądem, aby dokładnie sprawdzić, czy podane przez Wardęgę informacje ws. wyroku są prawdziwe. Okazuje się, że tak. Michał Gała oprócz wyroku w zawieszeniu otrzymał również karę finansową.

Został wydany wyrok, w którym skazano oskarżonego na karę jednego roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby lat trzech oraz na karę grzywny w wymiarze 250 stawek dziennych, określając wysokość jednej stawki na kwotę 80 zł. Zasądzono na rzecz pokrzywdzonej: zwrot kosztów procesu w kwocie 2.412 zł oraz nawiązkę w kwocie 20.000 zł - przekazała w rozmowie z Pudelkiem Prezes Sądu Rejonowego w Oświęcimiu.
Oświadczenie Michała G.
Oświadczenie Michała Gały © Instagram
Michał Gała
Michał Gała © AKPA | Baranowski
Michał Gała atakuje Amadeusza Ferrariego
Michał Gała © Instagram: michalgala_official | Instagram: michalgala_official
Sylwester Wardęga
Sylwester Wardęga © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą