Mija 18 lat od śmierci Agaty Mróz. Tak dziś wygląda jej córka. Liliana poszła w ślady mamy (FOTO)
Mija 18 lat od śmierci Agaty Mróz, jednej z najwybitniejszych polskich siatkarek. Jej historia do dziś porusza kibiców, a córka Liliana, która przyszła na świat tuż przed tragedią, właśnie wkroczyła w dorosłość i idzie sportową ścieżką podobną do mamy.
Mija 18 lat od śmierci Agaty Mróz-Olszewskiej, która zmarła w czerwcu 2008 roku w wyniku powikłań po przeszczepie szpiku kostnego. Zabieg miał uratować jej życie, jednak organizm nie wytrzymał leczenia. Siatkarka odeszła niedługo po tym, jak została mamą - jej córka przyszła na świat zaledwie dwa miesiące przed jej śmiercią.
Wrona i Zborowska gospodarzami polskiego "Love is Blind": "Próbowałam się wymądrzać i wchodzić w rolę reżyserki"
Po latach życia w cieniu tragedii ojciec Liliany próbował ułożyć sobie życie na nowo. W 2024 roku ponownie stanął na ślubnym kobiercu. W ubiegłym roku wraz z córką i żoną Anetą pojawił się w programie "Halo tu Polsat", gdzie opowiadali o codzienności w rodzinie patchworkowej. Liliana podkreślała wówczas, że cieszy się szczęściem ojca i akceptuje nową sytuację rodzinną.
Ja się bardzo cieszyłam, bo zawsze chciałam, żeby mój tata sobie kogoś znalazł. Tyle lat był samotny. I fajnie jest też mieć nową osobę w domu, która wnosi inne, kobiece poglądy. Cieszę się bardzo
Córka Agaty Mróz ma już 18 lat
4 kwietnia Liliana Olszewska skończyła 18 lat. Nastolatka postanowiła pójść w ślady mamy i związać swoje życie ze sportem. Tak jak Agata Mróz, wybrała siatkówkę i obecnie rozwija karierę na parkietach ligowych.
Liliana jest zawodniczką PGE LTS Legionovii. W sezonie 2024/25 reprezentowała Enea Energetyk Poznań, z którym zdobyła mistrzostwo Polski U18. Ojciec Liliany w wywiadach podkreślał, że nigdy nie naciskał na sportową drogę córki. Jak mówił, chciał, aby sama zdecydowała o swojej przyszłości i nie realizowała cudzych ambicji.
Chroniłem Lilianę, jak mogłem, by nie grała w siatkówkę. Wielu ludzi twierdziło, że skoro mama tak świetnie radziła sobie na boisku, córka też musi iść tą drogą. Chciałem, by Lilka sama zdecydowała, co chce robić. Dziś dzieci często realizują plany i ambicje rodziców, choć nie mają chęci. Ale w przypadku Liliany jest inaczej. Córce siatkówka bardzo się spodobała
Zobaczcie, nieźle wyrosła?