Trwa ładowanie...
Przejdź na
Goss
|

Narzeczona Alana z "Warsaw Shore" PORONIŁA: "Dostaliśmy mocny cios od życia"

89
Podziel się:

"Robiliśmy wszystko, co w naszej mocy, lecz się nie udało" - pisze były uczestnik "Warsaw Shore" w obszernym wpisie na Instagramie, prosząc fanów o wyrozumiałość w tym trudnym czasie.

Narzeczona Alana z "Warsaw Shore" PORONIŁA: "Dostaliśmy mocny cios od życia"
Alan Kwieciński z "Warsaw Shore" podzielił się smutnym wyznaniem (Instagram.com)
bEUSvPcR

Kontrowersyjne show Warsaw Shore zadebiutowało na antenie MTV już wiele lat temu. Choć nikt się zapewne nie spodziewał, że medialna kariera grupy imprezowiczów potoczy się tak szybko, to dziś każde z nich realizuje się także poza programem. Tak jest i w przypadku Alana Kwiecińskiego, który spełnia się obecnie jako zawodnik MMA.

Alan Kwieciński gości w mediach jednak nie tylko z powodu kariery w programie i poza nim, lecz także życia prywatnego. Niedawno informowaliśmy, że były "ekipowicz" zaręczył się ze swoją dziewczyną, Dagmarą. Pod koniec marca Kwieciński pochwalił się też, że już wkrótce zostanie ojcem, co oznajmił fanom za pośrednictwem Instagrama.

bEUSvPcT
Zobacz także: Spiker o Warsaw Shore: "Jest hardkor. Tutaj słaba osoba by nie wytrzymała"

Niestety, życie pisze różne scenariusze, o czym się właśnie przekonujemy. W poniedziałek Alan opublikował zrzut ekranu czarno białego zdjęcia, którego kolorową wersję użył do ogłoszenia ciąży ukochanej w marcu. Celebryta opublikował też obszerny post, w którym podzielił się z fanami smutną wiadomością o tym, że jego dziewczyna po raz drugi poroniła.

bEUSvPcZ

Pamiętam, jakby to było wczoraj, gdy ogłosiłem nowinę, że będę tatą. Nie jest łatwo o tym pisać. Najpierw straciliśmy jedno, walczyliśmy o drugie. Dłużej nie mogliśmy czekać i chcemy z Wami podzielić się tą smutną wiadomością, że w ubiegłym tygodniu straciliśmy drugie dzieciątko. Mocny cios od życia, bo w końcu nic ani nikt tak mocno nie bije, jak właśnie życie. Robiliśmy wszystko, co w naszej mocy, lecz się nie udało - napisał ze smutkiem Alan.

W dalszej części posta były uczestnik Warsaw Shore poprosił fanów o wyrozumiałość i przyznał, że to wydarzenie jest dla niego wyjątkowo obciążające psychicznie. Twierdzi też, że opublikowany post ma im pozwolić uniknąć niezręcznych pytań o ciążę Dagmary.

Mocna rysa nie tylko na mojej psychice, ale bardzo duża u Dagmary. Prosiłbym więc, abyście nie zadawali pytań typu "a czemu?", "a co się stało?". Jedno jest pewne - jesteśmy silni i razem pokonamy wszystko. Ciężko mi jest się skupić ostatnio na czymkolwiek, jeśli życie rzuca Ci takie kłody pod nogi. To, co przeżyła Daga, nikomu nie życzę - nawet najgorszemu wrogowi. Życie toczy się dalej, a czas leczy rany - czytamy.

Na koniec Alan zaapelował, aby wspierać jego dziewczynę w tych trudnych chwilach.

bEUSvPda

Dajcie nie mnie, a Dagmarze dużo wsparcia i energii, bo jej teraz potrzebuje. Pamiętaj skarbie, razem damy radę. Próbujemy dalej. Wiemy, że trzymaliście za nas kciuki i WIELKIE DZIĘKUJĘ za to. Trzymajcie dalej. Jesteście wielcy. Po prostu DZIĘKUJĘ, ŻE JESTEŚCIE I ZA WSPARCIE - zakończył swój wpis.

bEUSvPdb
bEUSvPdu
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(89)
Opsuj
rok temu
Współczuję. Znam z doświadczenia ten stan. Też straciłam ciążę. Najlepiej jednak nie ogłaszać przedwcześnie radosnych nowin, żeby potem się nie tłumaczyć i nie odpowiadać na idiotyczne pytania: ale co się stało? To co ty robiłaś, że poroniłaś? Itd.
Wer
rok temu
Wiele kobiet przez to przeszło, ciężko zapomnieć, ale kiedyś wychodzi słońce 🙂
Gość
rok temu
Najczęściej poronienia wynikają z wad płodu, więc często to błogosławieństwo.
bEUSvPdv
Kiki
rok temu
Ja uważam inaczej z medycznego punktu widzenia skoro ciąża została w naturalny sposób zakończona to był taka potrzeba. Może płód nie rozwijał się prawidłowo, moze wady wrodzone itp. natura zrobiła swoje taki jest nasz organizm, że pozbywa się tego co złe. I proszę mi nie pisać że jestem straszna bo również przeszłam poronienie a teraz mam cudowna córeczkę. Było j jest ciężko co nie znaczy, że tak musiało być. A więc powodzenia i starać się o kolejne👶
Lola
rok temu
Poronienie jest straszne ale poród przedwczesny kiedy jeszcze musisz sama to martwe dziecko urodzić to koszmar. Bardzo współczuję
Najnowsze komentarze (89)
Przetworzenie...
5 miesięcy temu
Dagmara pracowała kilka miesięcy temu w klubie gogo widziałem zdjęcie od koleżanki która tam pracuje
Śmiechnasali
rok temu
Dagmara paliła cała ciąże wiec czego się spodziewała sa na to dowody
????
rok temu
?????co się naprawdę stało z ta ciąża????????
ciekawa
rok temu
co się naprawdę stało z ta ciąża???
Gość
rok temu
Najgorsze, że nie pochowali swouch dzieci...Zatem co się z Nimi stało??
Bezplodna
rok temu
Ja też poroniłam. I nie udało mi się in vitro. Od zawsze wiedziałam, że nie mogę mieć dzieci :( nie wiem jak dalej żyć..
Lolka
rok temu
To okropne współczuję 😕
Gość
rok temu
Sama jestem w 9 tygodniu ciąży i jak sobie pomyślę co teraz przeżywają :(.... Aż mi się łezka w oku zakręciła.. Wytrwałości Kochani
bEUSvPdn
Kate
rok temu
Oni spodziewali się bliźniaków, jakiś czas temu poinformowali, ze serce jednej z dziewczynek przestało bić. Teraz drugiej..
:'/
rok temu
Ja też dwie ciążę straciłam. Jednej serduszko przestało bić :( a Druga to Ciąża nieznanej lokalizacji czyli byłam w ciąży a niewiadomo,gdzie się umieściła :( Dużo przeszłam, psycha mi zaczęła siadać, wszędzie widziam ciężarne, wyrastały jak grzyby po deszczu.
Pani
rok temu
Nie znam tych młodych ludzi nie oglądałam programów z ich udziałem ale szczerze współczuję. Macie siebie i razem przejdziecie przez ten trudny czas.Kochajcie się nadal i jestem pewna że dla Was zaświeci 🌞
olkab
rok temu
szukać dobrego lekarza ja po 8 poronieniach znalazłam i mam 2-letniego syna moze to immunologia jak w moim przypadku
Anna
rok temu
Bardzo współczuję. Wiem, co to znaczy. Urodziłam dziecko w 8 miesiącu ciąży. Córeczka zmarła przy porodzie. Mimo, że minęło już 15 lat, to od tego czasu nie jestem już ta samą kobietą. To zostawia trwały ślad w psychice . Doczekałam się jednak syna, który jest dla mnie wszystkim. Życzę państwu wiary,że będzie dobrze. Jeszcze przyjdą dobre dni z ukochanym maleństwem. Proszę się nie poddawać. Dużo siły!
Ja79
rok temu
Wiem, co czują. 4 razy przez to przechodziłam.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
bEUSvPeg
bEUSvPeh
bEUSvPei
bEUSvPej
bEUSvPek
bEUSvPdP