Natsu opowiedziała o nocowance z SINGIELKĄ Julią Wieniawą. "To były moje pierwsze walentynki od siedmiu lat BEZ FACETA" (WIDEO)
Natsu, która przed tygodniem chwaliła się nocowanką z Julią Wieniawą, zdradziła w rozmowie z Wirtualną Polską, że były to walentynki spędzone w lesie, w babskim gronie.
Natsu i Julia Wieniawa poznały się na koncercie Quebonafide. Między nimi od razu "zaiskrzyło" i szybko zostały przyjaciółkami. Ostatnio pochwaliły się w sieci zdjęciami z tzw. nocowanki. Pojawiły się nawet sugestie, że to influencerka wylicytowała wspólny wieczór z aktorką w ramach aukcji WOŚP. Prawda okazała się inna.
ZOBACZ: Odziana w bikini Julia Wieniawa saunuje z Natsu, która dumnie ogłasza: "Wygrałam nocowankę" (FOTO)
Ostatnio Natsu gościła w studiu Wirtualnej Polski, gdzie podzieliła się wrażeniami po wspólnej nocy z Wieniawą. Influencerka zachwycała się domem swojej psiapsi, nazywając go pięknym, a przy okazji zdementowała plotki, jakoby to ona wygrała aukcję.
Dużo osób myślało, że ja kupiłam tę nocowankę, bo faktycznie dałyśmy taki opis. To był, wiadomo, zamierzony zabieg. Natomiast, no to nie ja kupiłam tę nocowankę. (...) Zostałam zaproszona, więc widocznie były dwa miejsca na tą nocowankę
Natsu zdradziła również, że nocowanka miała miejsce w walentynki. Przy okazji wygadała się, że Wieniawa jest... singielką.
Tak, bo to były walentynki w ogóle, więc no... ja jestem singielką, Julia również, więc dostałam taką propozycję od niej: "Ej, to dawaj przyjedź do mnie do lasu i spędzimy sobie razem walentynki". Naprawdę to było super. To były moje pierwsze walentynki od siedmiu lat bez faceta, więc spędziłam je w damskim gronie, naprawdę polecam, super było
Co jeszcze miała do powiedzenia o znajomości z Wieniawą? O tym w naszym wideo.