Niepokojące doniesienia o Britney Spears: "Nowy chłopak sprawia, że jej stan psychiczny się POGORSZYŁ"

Afera w hotelu Chateau Marmont sprawiła, że Britney Spears znowu znalazła się w centrum zainteresowania mediów. Według zagranicznych mediów, piosenkarka ma mieć problem z wyjściem na prostą z powodu swojego nowego partnera.

Britney Spears Britney Spears
Źródło zdjęć: © FORUM

Ostatnio o Britney Spears znów zrobiło się głośno. Wszystko za sprawą afery, która miała miejsce w Chateau Marmont. Przypomnijmy, że artystka wynajęła tam pokój, w którym hucznie świętowała zakończoną rozprawę rozwodową. Oczywiście gwiazda bawiła się z Paulem Richardem Solizem, nowym partnerem. Niestety w pewnym momencie wszystko wymknęło się spod kontroli. W trakcie zabawy miało dojść do awantury, w wyniku której Britney doznała poważnej kontuzji nogi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Małgorzata Rozenek ujawnia, dlaczego nie ochrzciła trzeciego syna. "Wierzę w Boga"

Zagraniczny tabloid przekazał niepokojące wieści o Spears

Britney związała się z Paulem Solizem, który wcześniej pracował u niej, będąc tak zwaną "złotą rączką". Co najgorsze, mężczyzna ma na koncie kilka poważnych wyroków. Odpowiadał między innymi za posiadanie niezarejestrowanej broni.

Według informacji, do których dotarli dziennikarze "Us Weekly", mężczyzna manipuluje swoją partnerką oraz sprawia, że Spears odcina się od rodziny, z którą i tak ma już niezbyt dobre relacje.

Jest okropny […] Jest źródłem wielu jej problemów i sprawia, że jej stan psychiczny się pogorszył […] Stara się sprawić, aby przestała ufać najbliższym osobom - zdradził tabloidowi informator.

Przypomnijmy, że Britney w 2007 roku przeszła załamanie nerwowe, w wyniku którego najpierw wprowadzano kuratelę, a później ubezwłasnowolnienie. Opiekę nad gwiazdą i jej majątkiem sprawował ojciec, którego później obwiniono o roztrwonienie pieniędzy córki.

Britney Spears
Britney Spears © Instagram
Britney Spears
Britney Spears © Instagram
Britney Spears
Britney Spears © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą