Od lat pracuje w telewizji, ale chyba miał inne plany. Oto WYKSZTAŁCENIE Macieja Kurzajewskiego. Wspominała o tym Paulina Smaszcz
Wykształcenie gwiazd to coś, co wyraźnie interesuje internautów. Maciej Kurzajewski już od dawna działa w mediach, jednak wcześniej miał chyba zupełnie inne plany na przyszłość.
W czwartek 29 stycznia Maciej Kurzajewski kończy 53 lata. W ostatnich miesiącach dużo mówiło się zarówno o jego aktywnościach medialnych, jak i jego kwitnącej relacji z Katarzyną Cichopek. Niedawno para powiedziała sobie "tak" w otoczeniu bliskich im osób.
Zobacz: To tutaj odbył się ślub Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego. Hotel należy do ich przyjaciół
Oto wykształcenie Macieja Kurzajewskiego
Wykształcenie gwiazd telewizji to coś, co budzi w rodakach niespotykane wręcz emocje. Nie jest bowiem tajemnicą, że wcale nie trzeba skończyć dziennikarstwa czy medioznawstwa, aby funkcjonować w szeroko pojętym show-biznesie. Tak też jest w przypadku Kurzajewskiego, który wcześniej miał chyba zupełnie inne plany na przyszłość.
Mąż Kasi Cichopek urodził się w Kaliszu i to tam ukończył szkoły podstawową i średnią. Potem udał się na studia na Uniwersytet Warszawski, jednak na 1. roku wygrał konkurs na dziennikarzy redakcji sportowej TVP i tak zaczęła się jego przygoda z telewizją. Niektórzy mogą natomiast nie wiedzieć, że Maciej wcale nie studiował dziennikarstwa, lecz prawo.
To, czy ukończył studia, było w pewnym momencie obiektem medialnej debaty. I tu wkroczyła Paulina Smaszcz, jego była żona, z którą dziś widuje się głównie na sądowych korytarzach. Przy okazji wizyty w podcaście "Herra On Air" "kobieta petarda" stwierdziła, jakoby Maciejowi nie udało się zostać absolwentem tego kierunku.
Ja mam doktorat, Maciej ma tylko maturę, tak? I zobacz, nigdy nikt nie powiedział: "Fajnie Paulina, że mimo takich trudności urodziłaś dwójkę dzieci, że 23 lata przeżyłaś w małżeństwie, że pracowałaś całe życie". Ja pracuję od 16. roku życia, ja pochodzę z bardzo biednej rodziny, ja musiałam mojej rodzinie pomagać, ale jednocześnie się edukować.
Spodziewalibyście się, że Maciek mógł być dziś prawnikiem?