Odczytano z ruchu warg, co Lewis Hamilton mówił do Kim Kardashian: "Nie zabieram każdej dziewczyny do mojej mamy..."
Kim Kardsashian i Lewis Hamilton pokazali się po raz pierwszy razem podczas niedzielnego Super Bowl. Ekspertka odczytała z ruchu warg, o czym rozmawiali na trybunach. Nie zabrakło również analizy mowy ciała zakochanych.
Od niedawna media plotkarskie coraz częściej rozpisują się o domniemanej relacji Kim Kardashian i Lewisa Hamiltona. Ich znajomość sięga jeszcze czasów, gdy celebrytka była związana z Kanye Westem, a kierowca Formuły 1 spotykał się z Nicole Scherzinger. Jak informuje "The Sun", w ostatnich tygodniach para miała spędzać ze sobą coraz więcej czasu, jednocześnie starając się trzymać rozwijającą się relację z dala od blasku fleszy.
Tabloid podaje, że Kim i Lewis mieli razem przywitać Nowy Rok w Aspen podczas ekskluzywnej imprezy organizowanej przez Kate Hudson. Później rzekomo zatrzymali się w luksusowym hotelu w brytyjskim Cotswolds, widziano ich także m.in. w prestiżowym Estelle Manor, a następnie w Londynie. Następnie zakochani oboje polecieli do Paryża i zatrzymali się w słynnym Le Bristol. W niedzielę Kardashian i Hamilton po raz pierwszy pokazali się razem publicznie, uczestnicząc w Super Bowl na Levi’s Stadium.
Kim Kardashian i Lewis Hamilton na Super Bowl. Oto o czym rozmawiali
45-letnia gwiazda reality show oraz 41-letni brytyjski kierowca Formuły 1 zostali zauważeni na trybunach podczas emocjonującego starcia Seattle Seahawks z New England Patriots. Dodatkowych emocji dostarczył fragment transmisji z ich udziałem, który szybko stał się viralem. Specjalistka od czytania z ruchu warg ujawniła, o czym rozmawiali zakochani. Według Nicoli Hickling, założycielki LipReader, Hamilton miał zapewnić Kim, że niebawem pozna jego mamę.
Nie zabieram każdej dziewczyny do mojej mamy. Chcę powiedzieć, że kiedyś ją poznasz, ona bardzo chce cię zobaczyć - miał powiedzieć Lewis.
Hickling zdradziła w rozmowie z "Daily Mail", że Kim wyglądała na nieco speszoną tą deklaracją. Według ekspertki Kardashian "nerwowo poruszyła się na swoim miejscu", zasłoniła twarz dłonią, po czym odpowiedziała jedynie krótkim "okej".
Ekspertka przeanalizowała mowę ciała Kim Kardashian i Lewisa Hamiltona
Z kolei ekspertka od mowy ciała Judi James przeanalizowała interakcję pary, zwracając uwagę na to, że Kim stosowała tzw. technikę flirtu "gorąco-zimno", która wyraźnie działała na Hamiltona.
Najpierw widzimy pozę sugerującą pełne skupienie na rozmówcy, co w niewerbalnej komunikacji jest formą "pieszczoty" podczas randki - wyjaśniła James.
Zobacz także: Znajomi Nicole Scherzinger OSTRZEGAJĄ Kim przed Lewisem Hamiltonem: "Miał naprawdę paskudny charakter"
Ekspertka dodała, że Kim odchylała się lekko do tyłu, przyglądając się Lewisowi, gdy ten mówił, co było dla niego wyraźnie pochlebne.
Ta forma zainteresowania wywołuje u niego reakcję widoczną w zmiękczonych rysach twarzy i uśmiechu, z jakim prowadzi rozmowę - zauważyła.
James podkreśliła także inne subtelne sygnały flirtu.
Kim dodatkowo wysuwa czubek języka przy kąciku ust, co często odbierane jest jako gest zabawnego pożądania lub zainteresowania - tłumaczyła.
Po chwili Kardashian miała jednak zmienić strategię.
Najpierw intensywne zainteresowanie, a potem nagłe odwrócenie wzroku. Po chwili dotyka włosów i zasłania twarz dłonią. To klasyczna technika "gorąco-zimno", która ma przyciągnąć uwagę i sprawić, by druga osoba jeszcze mocniej zabiegała o sygnały zainteresowania - dodała ekspertka.
Jesteśmy świadkami narodzin nowej "power couple"?