Odstawiona Katarzyna Skrzynecka olśniewa w burgundowej kreacji i DEMENTUJE, że... schudła (FOTO)
Katarzyna Skrzynecka zagrała wczoraj koncert, pojawiając się na scenie w długiej, dopasowanej kreacji. Jeden z jej fanów od razu dostrzegł u swojej idolki utratę kilogramów. Aktorka momentalnie wyprowadziła go z błędu. W czym więc tkwi sekret jej szczuplejszej sylwetki?
Dla jednych Katarzyna Skrzynecka pozostanie jedną z największych gwiazd estrady lat 90., która od razu przy okazji swojego debiutu na festiwalu w Opolu zgarnęła nagrodę im. Anny Jantar, pozostawiając w tyle m.in. Edytę Górniak. Spora część odbiorców 55-latki najmocniej podziwia jej talent komediowy, który udowadnia, występując w sztukach komediowych prezentowanych w całej Polsce. Nie obca jest jej również konferansjerka. Aż przez 5 lat przeprowadzała rozmowy z uczestnikami TVN-owskich edycji "Tańca z Gwiazdami".
Przy okazji jubileuszu show jego dawna prowadząca, która uraczyła widzów anegdotką o jej zsuwających się stringach, otwarcie żartowała ze swoich nadprogramowych kilogramów. Już na samym wstępie podkreśliła z wdziękiem i humorem, że "forma jest, u mnie nawet coraz większa". Tym bardziej więc szokować może jej najnowsze zdjęcie opublikowane na Instagramie świadczące o wyraźnej przemianie i spadku wagi.
Katarzyna Skrzynecka o swoim wyglądzie i wahaniach wagi
Katarzyna Skrzynecka wyretuszowała swoje zdjęcie?
Była jurorka show "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" nieraz była posądzana o eksperymentowanie z fotografiami, które, w opinii jednej z ekspertek, zdecydowanie odbiegają od zdjęć wykonanych przez profesjonalnych fotoreporterów. Wywołana do tablicy gwiazda zarzeka się, że nigdy nie zdarzyło jej się korzystać z żadnych programów czy aplikacji graficznych.
Bardzo się śmieję, jak widzę komentarze internautów wmawiających mi używanie Photoshopa. Ja w ogóle tego programu nie znam, nie umiem go obsługiwać i nigdy nie miałam z nim do czynienia. Nie mam go w komputerze ani w telefonie. Nie wyszczuplam sobie twarzy, nie usuwam sobie zmarszczek, nie wybielam zębów, nie zagęszczam włosów
Tymczasem Katarzyna Skrzynecka pochwaliła się błyszczącą, burgundową kreacją, w jakiej zaprezentowała się w środę swojej widowni koncertowej. Dopasowany krój sukienki pozwolił przyjrzeć się z bliska wyraźnie smuklejszej sylwetce jej posiadaczki. Po przeczytaniu licznych komentarzy o prezencji niczym "królowa balu", aktorka zdecydowała się odpisać na komentarz jednej z pań, która spostrzegła: "ale Pani mocno schudła".
Wręcz przeciwnie: ani grama
Pod zdjęciem nawiązała się dłuższa dyskusja na temat rzekomego wspomagania się filtrami. Ten wpis Skrzynecka pozostawiła już jednak bez odpowiedzi.
Myślicie, że coś jest na rzeczy?