Ola Tomala otwiera się na temat ciąży: "To nie była łatwa droga"
Ola Tomala kilka dni temu opublikowała w social mediach zdjęcie w stanie błogosławionym. W najnowszym poście celebrytka otworzyła się na temat ciąży. Padło osobiste wyznanie.
Ola Tomala dała się poznać szerszej publiczności jako uczestniczka programu "Love Island". Chociaż dwukrotnie próbowała odnaleźć miłość na wyspie, to jednak zawsze kończyło się to niepowodzeniem. Celebrytka natomiast zyskała dzięki temu dość dużą popularność oraz sympatię widzów.
Dziś Ola ochoczo udziela się w mediach społecznościowych. Warto wspomnieć, że mimo skrzętnego relacjonowania swojej codzienności, celebrytka nie pokazuje tam mężczyzny, z którym od jakiegoś czasu układa sobie życie. W kwestii chwalenia się związkiem Tomala pozostaje na razie nieugięta.
Marianna Schreiber i Ola Tomala w "Parometrze" Pudelka VIP!
Kilka dni temu Tomala przekazała fanom radosną nowinę. Na Instagramie udostępniła zdjęcie, na którym czule trzymała się za ciążowy brzuch. W komentarzach pod postem nie ukrywała, że właśnie spełniają się jej marzenia. Wyznała również, że była to bardzo długa droga.
Ola Tomala szczerze o swojej ciąży
W najnowszym wpisie celebrytka otworzyła się na temat swojej ciąży. Ola wyznała, że w grudniu 2024 roku przeszła zabieg punkcji jajników. Aby spełnić marzenie o dziecku, nieunikniona okazała się procedura in vitro.
Tak jak już Wam wspominałam, to nie była łatwa droga do tego, żeby być w ciąży. To zdjęcie wykonałam bardziej dla siebie i wtedy jeszcze nie zastanawiałam się czy kiedykolwiek opowiem Wam tę historię. 16.12.2024 r. miałam zabieg punkcji jajników. I jak już możecie się domyślać, musiałam przejść całą procedurę In Vitro - napisała.
Pod postem celebrytki natychmiast pojawiło się wiele komentarzy. Internautki nie tylko życzyły Oli zdrowia, ale również dzieliły się swoimi doświadczeniami i przeżyciami.
ZOBACZ TAKŻE: Jennifer Aniston próbowała zajść w CIĄŻĘ PRZEZ 20 LAT: "Mam dość narracji, że jestem samolubną pracoholiczką"