Patrycja Tuchlińska zdobyła rozgłos dzięki związkowi z Wojciechowskim, który jest właścicielem jednej z największych polskich firm deweloperskich. Para, mimo dzielącej ich prawie pięćdziesięcioletniej różnicy wieku, nie zdecydowała się na formalizowanie swojego związku, ciesząc się wspólnym życiem bez większych przeciwności losu. Ich rodzina powiększyła się kilka lat temu, gdy na świat przyszedł syn Augustyn, który niedługo będzie obchodzić piąte urodziny. Z kolei jej córka Aurora niedawno skończyła dwa latka.
Patrycja nie tylko cieszy się urokami macierzyństwa, ale także relaksem blisko natury. Zlokalizowany nad Zalewem Zegrzyńskim ogród, w którym spędza czas, otacza ich luksusową rezydencję. Tuchlińska docenia prywatność, jaką zapewnia jej posiadłość z dostępem do dużego tarasu, prywatnego basenu i kortu tenisowego. Wokół rezydencji rozkwita bujna roślinność, a specjalnie sprowadzone na życzenie Wojciechowskiego palmy dodają egzotyki podwarszawskiej rezydencji, która wygląda niczym wyjęta z katalogu turystycznego.
Co z biznesami Ani po transferze Roberta do Chicago Fire? "Nie chce zamykać siłowni w Barcelonie. W Chicago czeka na nią cała P
Celebrytka często dzieli się z fanami chwilami spędzonymi na odpoczynku w ogrodzie, gdzie podczas ćwiczeń może jednocześnie pilnować córeczki. We wtorek na jej InstaStories ukazał się kadr, jak relaksuje się z młodszą z pociech na tarasie. 31-latka wystrojona jest w zwiewną, pasiastą suknię. W tle dostrzec można bujną roślinność.
Fajne ma życie?