Paulina Młynarska ostrzega przed potwornymi POŻARAMI w Grecji: "Mamy w autach spakowane podstawowe rzeczy i dokumenty"

Zamieszkująca na co dzień na Krecie Paulina Młynarska opowiedziała, jak wygląda jej codzienność, podczas gdy część greckich wysp trawiona jest przez bezlitosny ogień. Dziennikarka przyznaje, że w każdej chwili gotowa jest do ewakuacji.

Paulina Młynarska komentuje pożary w GrecjiPaulina Młynarska komentuje pożary w Grecji
Źródło zdjęć: © fot. AKPA, fot. East News

Przez południe Europy przetacza się fala potwornych pożarów. W sposób szczególny została dotknięta nimi Grecja - szalenie popularna wakacyjna destynacja Polaków, a do tego i dom Pauliny Młynarskiej, która parę lat temu zamieszkała na Krecie w towarzystwie swoich ukochanych pupili.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Grecja w ogniu. Ucieczka 1,2 tys. Polaków z Rodos i Korfu

Paulina Młynarska o sytuacji na Krecie

W ostatnich dniach w mediach mogliśmy zobaczyć wiele przerażających zdjęć z greckich wysp, w tym np. z uwielbianego przez urlopowiczów Rodos czy Korfu. Kretę, na której mieszka Młynarska żywioł na razie omija. Dziennikarka przyznaje jednak, że jest gotowa na najgorsze.

Dziękujemy za wszystkie głosy serdecznej troski o nas w związku z zagrożeniem pożarowym na Krecie. Na razie, i oby tak zostało, wprowadzono tu (!) prewencyjnie 5 i 4 stopień zagrożenia pożarowego. To znaczy, że nie wolno palić żadnego ognia na zewnątrz. Odwołane są tradycyjne imprezy w wioskach i ogólnie mamy oczy szeroko otwarte. Wiele osób, w tym ja, ma w autach spakowane podstawowe rzeczy i dokumenty. Jednak nie panikujemy, żyjemy normalnie.

W czasie zwiększonego zagrożenia Młynarska upewnia się, że osoby starsze i niepełnosprawne w jej okolicy maja odpowiednią opiekę. W chwilach kryzysu najważniejsza jest w końcu solidarność.

Zaglądamy do starszych osób w sąsiedztwie, wystawiamy wodę dla zwierząt, nie łazimy po górach, nie przebywamy na słońcu. Oszczędzamy wodę i prąd. I całym sercem łączymy się z mieszkańcami i turystami z wysp, które walczą z pożarami. Pożary i trzęsienia ziemi są tu niestety częścią "pakietu". Najważniejsze, to być odpowiedzialnym i naprawdę nie olewać ostrzeżeń. Pozdrawiamy z całą bandą - napisała w najnowszym poście Młynarksa.

Paulina Młynarska w Grecji
Paulina Młynarska w Grecji © fot. Instagram
Paulina Młynarska w Grecji
Paulina Młynarska w Grecji © fot. Instagram
Paulina Młynarska w Grecji
Paulina Młynarska w Grecji © fot. Instagram
Paulina Młynarska w Grecji
Paulina Młynarska w Grecji © fot. Instagram
Paulina Młynarska w Grecji
Paulina Młynarska w Grecji © fot. Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą