Patrząc na rozwijającą się w szybkim tempie karierę Natalii Siwiec i sposób, w jaki zyskuje zainteresowanie mediów ciężko uciec od porównań do Dody. Wspomnieć tylko zadeklarowane osobiście zamiłowanie do rozbierania się...
W rozmowie z nami Natalia opowiedziała, co sądzi o takich porównaniach. Wyznała również, że kilka lat temu miała okazję poznać Rabczewską.
Miałam okazję poznać Dodę, osobiście nic do niej nie mam. Porównanie do Dody mi nie przeszkadza, ale nie identyfikuję się z nią, jesteśmy dwiema zupełnie innymi osobami.
Obejrzyjcie drugą część naszego wywiadu.