Przejęta Katarzyna Grochola o HEJCIE na Dorotę Szelągowską po aferze z "Nigdy w życiu!": "Córka dostała..." (WIDEO)
Wokół kontynuacji kultowej komedii "Nigdy w życiu!" wybuchła ogromna drama, która w ostatnich tygodniach mocno rozgrzewa media. Choć dyskusje wokół projektu od początku wywoływały sporo kontrowersji, mało kto spodziewał się, że całe zamieszanie rykoszetem uderzy w... Dorotę Szelągowską. Podczas niedzielnego spotkania z fanami w Kielcach Katarzyna Grochola postanowiła otworzyć się w tym temacie.
Sytuacja nie jest przyjemna, bo jeżeli hejt skupił się teraz na mojej córce, to mnie potwornie serce boli. (...) Ja jestem dorosłą osobą i w związku z tym niektóre rzeczy nie będą mnie dotyczyć, (...) dotykać będą na pewno. Dotyka mnie, ponieważ moja córka dostała. (...) Moja córka jest dorosła, ale najbardziej boli serce, jak dzieciom staje się krzywda
ZOBACZ TAKŻE: TYLKO NA PUDELKU: Agnieszka Żulewska i Artur Żmijewski przyłapani na planie "Nigdy w życiu!". Humory dopisują (FOTO)
Mama Szelągowskiej podczas rozmowy zdradziła również kulisy pracy nad produkcją. Opowiedziała nie tylko o tym, o czym dokładnie będzie film, ale też otworzyła się na temat trudnych momentów i wyzwań, jakie towarzyszyły jej na planie zdjęciowym. Życie prywatne nie szczędzi pisarce ciosów. Więcej w materiale wideo powyżej.
W redakcji jestem od niedawna, jednak Pudelek od zawsze był w moim sercu. W trakcie studiów portale zajmujące się show-biznesem często były tematem moich obserwacji i zaliczeń. Myślę, że już wtedy afirmowałem dołączenie do Pudelkowej rodziny. Udało się! Prywatnie człowiek pełen sprzeczności, miłośnik dobrego jedzenia i sztuk wszelakich.